Święto Miłosierdzia Bożego w Parafii Podłopień

W dzisiejsze Święto Miłosierdzia Bożego w Parafii Podłopień, w dzień odpustu parafialnego, Mszy Św., koncelebrowanej, przewodniczył ks.Kanonik Franciszek Malarz. W koncelebrze byli  ksiądz proboszcz Wiesław Orwat  oraz głoszący kazania, na wszystkich mszach świętych tej  odpustowej niedzieli,  ksiądz infułat dr Zdzisław Sadko z Tarnowa. Wszyscy trzej księża w tym roku przeżywają jubileusze święceń kapłańskich. I tak ks.Fr.Malarz – 60 lat posługi kapłańskiej, ks.Wiesław Orwat – 30 lat, zaś ks.Zdzisław Sadko – 40-lecie.

Ks. Zdzisław Sadko w okolicznościowym kazaniu przede wszystkim przedstawił nieprawdopodobną, oceniając ją w sposób ludzki, historię ustanowienia Święta Miłosierdzia Bożego. Jak do tego zadania Bóg wybrał nikomu nieznaną, słabego zdrowia, siostrę Faustynę.  Duży opór duchowieństwa, niedowierzanie,  zakaz szerzenia kultu w kościele . Przychodzi jednakże  1993 rok, wówczas to s.Faustyna zostaje przez papieża Jana Pawła II  beatyfikowana,  a dwa lata później zostaje wydane zezwolenie na celebrowanie Święta Miłosierdzia w całej Polsce. W 2000 r., Jan Paweł II, podczas kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej, zgodnie z treścią jej prywatnych objawień, ustanowia  drugą Niedzielę Wielkanocną (Białą) Świętem Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła.  Czyli wszystko to działa się bez mała na naszych oczach, w niedalekiej przeszłości.  Ze Świętem Miłosierdzia nierozerwanie związany jest sakrament pojednania i pokuty. Jaka jest jego rola w naszym życiu? Czy jest tak, i tu ksiądz Sadko zacytował słowa nieżyjącego już kardynała Joachima Meisnera.   Jak ojciec  przygotowywał się do tego sakramentu to w całym domu musiała być cisza, nikt nie mógł przeszkadzać, a znajomi wiedzieli kiedy ojciec  będzie na mszy św. przystępował do Komunii Świętej , gdyż wtedy szedł do kościoła, i wracał, w kapeluszu, dla pokazania szacunku (cytat z pamięci). 

 Po zakończonej mszy św ksiądz Kanonik podziękował zgromadzonym za  życzenia, a następnie poświęcił nowo zakupiony relikwiarz, dla relikwii św.Faustyny. Następnie odbyła się Procesja Eucharystyczna wokół kościoła.

Całą uroczystość uświetnił śpiew Chóru Parafialnego Parafii Podłopień, kierowanego przez organistę Lucjana Bożka oraz Strażacka Orkiestra Dęta „Tymbarski Ton” pod batutą Andrzeja Głowy.

podziękowania złożone przez ks.kanonika Franciszka Malarza

tekst, zdjęcia: IWS

Parafianie dziękują Ks.Kanonikowi Franciszkowi Malarzowi za 60 lat posługi kapłańskiej

Dzisiaj Parafia Podłopień przeżywała swoje święto. Przede wszystkim  było to Święto Miłosierdzia Bożego. Jest to też dzień odpustu parafialnego, gdyż pod takim wezwaniem jest kościół parafialny w podłopieniu. Jednakże był  to też dzień szczególny, w którym parafialne Parafii Podłopień złożyli podziękowania Księdzu Kanonikowi Franciszkowi Malarzowi za 60 lat posługi kapłańskiej. 

Następujące słowa podziękowania, oraz kwiaty,  złożyli przedstawiciele parafii: 

„Powołanie kapłańskie jest wiekuistą tajemnicą, bo nie można przestać być Kapłanem” – powiedział Prymas Tysiąclecia Kardynał Stefan Wyszyński.

Złączeni tą wiekuistą tajemnicą zgromadziliśmy się dzisiaj przy tym ołtarzu, by podziękować Bogu za dar Twojego życia i powołania kapłańskiego. Dzięki solidnemu wychowaniu przez rodziców, wyniesionym z domu wartościom, oraz ciężkiej pracy – jesteś dzisiaj żywym symbolem miłości i odwagi.

Dzień, w którym Ksiądz Kanonik przeżywa 60-lecie  swojej posługi, jest powodem do wielkiej radości. Radości samego Jubilata, ale również nas wszystkich, którzy moglibyśmy w tym czasie ubogacić się kapłańską mądrością, życzliwością i gorliwą posługą apostolską.

W dniu Jubileuszu w sposób szczegóły pragniemy modlić się o:

-łaskę zdrowia i potrzebnych sił do pełnienia nadal woli Ojca,

-by Chrystus, Wieczny Kapłan, błogosławił wysiłkom, jakie Ksiądz Kanonik podejmuje dla Boga i zbawienia człowieka,

-by Matka Najświętsza otaczała Cię swoją macierzyńską miłością.

Księże Franciszku, jako wyraz naszej wdzięczności przyjmij proszę ten kosz kwiatów. 

Ma on pewną symbolikę. 

Kształt serca – to nasza życzliwość względem Ciebie.

Kolorowe kwiaty – to dusze, z którymi miałeś i masz na co dzień do czynienia,

Białe róże, to dusze – nasz dusze, które z Twoją stają się coraz „bielsze”,

Ten piękny kwiat pośrodku, to Księże Franciszku dar Twojego powołania, to dar Twojego Kapłaństwa.

Jak widzisz, jest on piękny, wyjątkowy, on żyje bielą tych otaczających go kwiatów, tych czystych, za Twoją sprawą, Dusz.

Tak Księże Franciszku postrzegamy Twoje kapłaństwo.

Dziękujemy za to, że jesteś ciepłym i skromnym człowiekiem, który w obfitości swych zasług nadal pozostaje jednym z nas.

Dziękujemy Ci za to, że przez te wszystkie lata zachowałeś godność swojego stanu.

Księże Franciszku, dobrze, że z nami jesteś!

Szczęść Boże!

zdjęcia: IWS