Apostolat Margaretka w Parafii Podłopień

W uroczystość Objawienia Pańskiego w Parafii Podłopień modlono się za osoby konsekrowane w dniu ich święta czyli Światowego Dnia Osób Konsekrowanych oraz też proszono o błogosławieństwo Boże  dla modlących się za kapłanów w Apostolacie „Margaretka” oraz za omadlanych kapłanów.  

Fakt modlitwy o błogosławieństwo Boże dla osób, które włączyły się w dzieło modlitwy za kapłanów, jak też i za tych kapłanów, w Parafii Podłopień jest wynikiem bardzo aktywnego udziału podłopieńskich parafian w tym dziele.  Parafianie utworzyli już ponad 30 „Margaretek”, kilka następnych jest w trakcie tworzenia.  

„Modlitwą obejmujemy na pierwszym miejscu Ojca Świętego Franciszka oraz księży posługujących w naszej parafii: ks. Proboszcza Wiesława Orwata oraz ks. Kanonika Franciszka Malarza. Nie zapominamy też o Księżach i osobach konsekrowanych pochodzących z naszej Parafii i jej okolic, jak też pochodzących z naszych rodzin: Ks. Jan Krzyściak, Ks. Jan Piętoń, ks. Cabała Sylwester ze Zgromadzenia Księży Redemptorystów, Ks. Jerzy Nawłoka, Ks. Prałat Tomasz Atłas (dyrektor krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego), Ks. Stefan Duda (Margaretka tworzona) ks. Czesław Szewczyk, Ks. Piotr Cebula (dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin Kurii Diecezjalnej w Tarnowie i Sekretarz Generalny V Synodu Diecezji Tarnowskiej), siostra Kinga Kęska (Margaretka tworzona). Modlimy się również za wszystkich, którzy posługiwali w naszej parafii lub w jakikolwiek sposób przysłużyli się do uświęcenia naszych parafian czyli za ks. Proboszcza Kanonika Tadeusza Machała, za ks. Andrzeja Liszkę (założyciela i moderatora Grup Modlitewnych św. o. Pio), ks. Proboszcza Stanisława Kurczaba (opiekuna kultu św. Rity w kościele pw. MB Niepokalanej w Nowym Sączu), za Ojca Prowincjała Zakonu Karmelitów Bosych Tadeusza Florka OCD, za psychologa i rekolekcjonistę ks. dr Jerzego Smolenia oraz za siostrę przełożoną Kongregacji NMP w Paryżu Lydvine Nguemeta, która gościła u nas w czasie Dni Młodzieżowych w 2016 roku –  informuje Pani Marta Florek (koordynatorka dzieła w parafii) .  „Margaretki” są też tworzone przez kręgi rodzin,  w powstaniu następnych angażują się też inni, np.Pani Agnieszka Wiewiórska – dodaje Pani Marta. 

O Apostolacie MARGARETKA, historii, znaczeniu mówił ksiądz proboszcz Wiesław Orwat podczas kazania, które można posłuchać (poniżej). Ksiądz proboszcz w imieniu własnym, księdza Kanonika Malarza i innych księży bardzo dziękował za modlitwę, która jest najważniejszym i najpiękniejszym darem od świeckich  dla wszystkich kapłanów.

Jak modlitwa za kapłanów oraz osoby konserwowane jest ważna dla parafian z Podłopienia świadczy ilość osób w nią zaangażowanych, o czym można było się przekonać podczas uroczystości  złożenia przyrzeczenia modlitwy oraz błogosławieństwa.

2 lutego to dzień kończący okres kolędowy, stąd podczas Mszy.św. można było je zaśpiewać z chórem Parafii Podłopień „Iskra Miłosierdzia”, a po  zakończeniu Mszy św. dzieci i dorośli  mogli jeszcze pomodlić przy szopce.

Na zakończeniu wszyscy zaśpiewali pieśń Barka. 

IWS

„Iskra Miłosierdzia” – Chór Parafii Podłopień na zakończenie okresu kolędowego

Chór parafialny z Podłopienia „Iskra Miłosierdzia” podczas niedzielnej Mszy Św. o godz.11 w Podłopieniu.  Chór śpiewa pod kierownictwem Lucjana Bożka – organisty Parafii Podłopień.

Historia kolędy „Zaśnij Dziecino” (za portalem niedziela.pl, Niedziela Rzeszowska)

Było to we wrześniu 1903 roku. Do Rzeszowa przybył jako nauczyciel muzyki i śpiewu w seminarium nauczycielskim prof. Uruski, pianista i kompozytor. Energiczny i przedsiębiorczy ten człowiek postanowił skupić koło siebie zespół ludzi muzykalnych i oddał do dyspozycji swe mieszkanie przy ul. 3 Maja, nad dzisiejszą Cukiernią Ziemiańską, fortepian i bibliotekę muzyczną”. –  Tak napisał dr Juliusz Kijas w swym opracowaniu „Dzieje rzeszowskiej Lutni w ciągu pierwszego 25-lecia 1904-1929”, wydanym w 1930 r. w Rzeszowie. Antoni Uruski był w Rzeszowie tylko trzy lata, ale zdołał ożywić życie muzyczne Rzeszowa w sposób niebywały! Stworzył kwartet wokalny, chór żeński, męski i mieszany, szkołę muzyczną, jako wybitny pianista sam sporo koncertował. Uwielbiał muzykę Chopina. I na kanwie tej szlachetnej muzyki stworzył w Rzeszowie dzieło niebywałe – uroczą kolędę „Zaśnij Dziecino” opartą na klimacie mazurków Chopina.

Kolęda ta zawędrowała pod strzechy i do dziś jest śpiewana, także przez chóry, np. w opracowaniu F. Rylinga przez „Poznańskie Słowiki”, nagrał ją na płyty Chór „Pueri Cantores Wratislavienses” z Wrocławia.
Kolęda „Zaśnij, Dziecino” ma już blisko 120 lat. I ciągle jest żywym świadectwem nieustającej Bożej Miłości ujętej, za sprawą twórcy, w jakże wzruszające słowa i muzyczne piękno.

 

2 lutego swoje święto mają siostry, zakonnicy – Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

W Dzień Życia Konsekrowanego pragniemy podziękować wszystkim osobom konsekrowanym za towarzyszenie nam,  świeckim, za  głoszoną Waszym życiem Ewangelię, za pracę w szkołach, przedszkolach, za troskę o nasz kościół,  pracę na misjach, w szpitalach, ale przede wszystkim za  Waszą modlitwę. 

W Polsce żyje ok. 32 tys. osób konsekrowanych – wśród nich zakonnicy, siostry zakonne ze zgromadzeń czynnych i kontemplacyjnych, a także osoby skupione w instytutach, stowarzyszeniach i wspólnotach świeckich oraz dziewice i wdowy konsekrowane, a także pustelnicy. W Polsce jest około 18 tysięcy sióstr zakonnych należących do 105 zgromadzeń czynnych. Zakony męskie skupiają 11 942 zakonników, wśród których jest 9302 kapłanów i 1313 braci. Natomiast w zakonach kontemplacyjnych żyje 1281 sióstr. Około 1150 osób należy do instytutów i wspólnot życia konsekrowanego. W Polsce jest też 267 dziewic konsekrowanych, 305 wdów i 2 wdowców oraz 2 pustelnice i 1 pustelnik. (informacja z oficjalnej strony Episkopatu Polski). 

W Tymbarku są z nami Siostry ze  Zgromadzenia  Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu.   

BÓG  ZAPŁAĆ!

IWS

Siostry Nazaretanki, maj 2019 r.

Siostry Nazaretanki, styczeń 2017

 

Gromnica to świeca inna niż wszystkie

za: ks. Edmundem Skalskim
www.pijarzy.pl

Gromnica to świeca inna niż wszystkie. Jest ona związana z jednym z najstarszych świąt w chrześcijaństwie – Ofiarowaniem Pańskim. W Polsce to święto ma charakter maryjny i nazywane jest także świętem Matki Bożej Gromnicznej. Nazwa ta pochodzi od gromnic – świec przynoszonych do świątyni, by kapłan je pobłogosławił. Potem zabiera się je do domu i zapala w razie grożących niebezpieczeństw. Na Wybrzeżu świece zapalają często matki i żony oczekujące na powrót mężów i synów z mórz i oceanów, szczególnie gdy za pośrednictwem mediów dowiadują się o katastrofach na morzu.

Święto Ofiarowania Pańskiego obfituje w symbole. Płonąca świeca jest symbolem Chrystusa. Światło w rękach wiernych oznacza płomień ich żywej wiary, z którą powinni iść na spotkanie ze Światłem najdoskonalszym. Nikt inny nie przebije ciemności grzechów, jedynie Światło, jakim jest Jezus, a to Światło swoimi rękami podaje nam Maryja. Całe więc życie chrześcijanina powinno się spalać ? na wzór świecy ? w służbie Bogu i bliźnim. Dlatego światło jest obecne w najważniejszych dla nas wydarzeniach, od chrztu aż do śmierci. W czasie chrztu dziecko otrzymuje zapaloną świecę. Ta świeca towarzyszy mu później przez całe życie. Pali się ją w czasie I Komunii św., modlitwy dziękczynnej za otrzymane łaski, modlitwy nad chorym i w chwili śmierci.

Jest powszechna wiara, że z tym światłem lżej człowiekowi umierać. Cała rodzina modli się o to, by światło to było dla umierającego odbiciem światła doskonałego, jakim jest Chrystus przyjmujący swego wiernego sługę. Płomień świecy jest jak by przedłużeniem tchnienia człowieka u bram wieczności, jest świadectwem jego wiernej służby Bogu. Człowiek w tej trudnej dla siebie chwili staje się spokojniejszy, znika gorycz przeżytych lat, giną w morzu niepamięci doznane krzywdy i upokorzenia, niestraszny jest lęk przed osądem Bożym.

W serce wstępuje ufność, że u jego łoża stoi Pani Gromniczna, by swego wiernego czciciela przeprowadzić przez bramę śmierci ze światłem gromnicy w ręku. Pragnieniem każdego Polaka było i jest umierać z gromnicą w dłoni, z tą szczególną świecą, uzdalniającą do walki ze złem, z szatanem, bo duch ciemności nie lubi światła.

Ludowy poeta z Limanowszczyzny, Józef Strug, tak przed wielu laty pisał o Gromnicznej świecy:

„Gdy życie nasze dobiegnie do końca,
Gdy Bóg ostatnie godziny policzy,
Niech nam zaświeci, jak promienie słońca,
Światło gromnicy.
Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi,
Gdy nasze łoże obstąpią szatani,
Twojej obrony niech każdy uprosi –
Gromniczna Pani!
Kiedy nad nami zawisną czarne chmury,
Gdy na wsze strony lecą błyskawice,
Gdy ciemność straszna od dołu do góry:
Święćmy gromnice!
Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy,
Pod Twoją obronę się uciekamy,
Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy,
Ciebie błagamy!
Tyś jasna gwiazda na morzu żywota,
Pokus się o Cię rozbiją bałwany!
Kto się ucieka do Cię, Matko złota,
Jest wysłuchany.
Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie,
Niech Twoja łaska zawsze nam przyświeca,
Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie

Z gromnicą wiąże się wiele legend i podań, przenikniętych miłością i ufnością do Bożej Opiekunki. Zapalony płomień gromnicy doniesiony do domu po Mszy św. ma zwiastować zgodę i miłość w rodzinie. Dawniej z zapaloną gromnicą obchodzono całe obejście, przyklękając na każdym progu i na każdym rogu, by złe moce nie miały dostępu do domu. Gromnicą wypalano znak krzyża na belce sufitowej, co miało chronić przed letnimi burzami i piorunami. W niektórych rejonach Polski gospodarze błogosławili gromnicą swój dobytek w stajni, a kawałek gromnicy obciętej od spodu dawano psu, by dobrze pilnował obejścia. Światło gromnicy miało też chronić przed atakami dzikich zwierząt, zwłaszcza wilków. Znany jest obraz Piotra Stachiewicza przedstawiający pokrytą śniegiem i pogrążoną we śnie wieś, do której zbliża się stado wygłodniałych wilków. Pomiędzy domami, w jasnej szacie kroczy Maryja i gromnicą odgania wilki. Symbolika obrazu jest oczywista – to jasność światła zwycięża mroki zła i grzechu. Dzisiaj także, jak złe wilki, chcą nas opanować: niezgoda narodowa i rodzinna, alkoholizm, narkomania, brutalność, kłamstwo i niesprawiedliwość. I to właśnie u Maryi może współczesny człowiek szukać wsparcia i pociechy.

Zachowajmy szacunek dla gromnicznej świecy, jaki mieli do niej nasi ojcowie i dziadowie.

zdjęcie: IWS