Historia kaplicy pod wezwaniem Świętego Józefa Robotnika w Piekiełku

 Tymbark jest położony w widłach rzeki Łosiny i Słopniczanki, pośród wzniesień Łopienia, Paproci i Zęzowa, w Beskidzie Wyspowym. Do Parafii Tymbark należą miejscowości Tymbark, Zamieście, Piekiełko i część Podłopienia. Najstarsze wzmianki o wsi Piekiełko datują się na drugą połowę XV wieku. W 1935 roku należąca w całości do parafii w Nowym Rybiu wieś została podzielona na trzy części: południowo-zachodnią – przyłączono do parafii w Tymbarku, wschodnią – przyłączono do parafii w Łososinie Górnej oraz północną, która pozostała w Nowym Rybiu. Dużym utrudnieniem w uczestniczeniu we mszy świętej, szczególnie dla osób starszych, były odległości od kościołów parafialnych. Znaczna część mieszkańców wioski udawała się do kościoła w Łososinie Górnej, ze względu na dogodniejszy dojazd. Kiedy usunięto nauczanie religii ze szkół, organizowanie punktów katechetycznych u gospodarzy przysparzało wiele problemów.

Ksiądz Teofil Świątek – proboszcz Parafii Tymbark – podjął więc decyzję budowy punktu katechetycznego oraz kaplicy w Piekiełku.

Autorami kaplicy i punktu katechetycznego byli:

  • Inż. Krzysztof Białka – projektant obiektu,
  • Inż. Wiesław Smoroński – opracowanie techniczne,
  • Państwo Kułakowscy z Krakowa – wystrój,
  • Inż. Julian Pawlak– inspektor nadzoru.

Parcelę pod budowę ofiarował Andrzej Kulpa. Jesienią 1984 roku wybudowano fundamenty kaplicy i garaż, który służył jako magazyn. 22 sierpnia 1985 roku rozpoczęto murowanie ścian i budowę dachu. Pozostałe prace wykonywano w następnym roku. Całość budowy, po wzniesieniu fundamentów, trwała 13 miesięcy. Przy budowie kaplicy pracowali bardzo ofiarnie prawie wszyscy mieszkańcy, wspierając ją także finansowo. Ksiądz proboszcz Teofil Świątek osobiście nadzorował przebieg całości prac.

31 sierpnia 1986 roku uroczyście została poświęcona przez biskupa Piotra Bednarczyka kaplica w Piekiełku pod wezwaniem Świętego Józefa Robotnika (dziś używa się „Rzemieślnika”).

W inspiracji księdza proboszcza Józefa Leśniaka – następcy księdza Teofila Świątka – dobudowano do kaplicy przybudówkę, w miejsce drewnianego ołtarza wstawiono marmurowy, wykonano ogrodzenie wokół kaplicy i betonowe dróżki, zakupiono fisharmonię, a do fundamentów doprowadzono instalację gazową. Do marmurowego ołtarza ks.biskup Józef Życiński – ordynariusz tarnowski – dokonał wmurowania relikwii błogosławionej Karoliny Kózkówny,

Dalsze prace (witraże, przeniesienie zakrystii) były już realizowane przez księdza  proboszcza Edwarda Nylca.

W ostatnim okresie, gdy proboszczem Parafii Tymbark jest ks.dr Jana Banach,  wykonano konserwację obrazu w ołtarzu kaplicy, położono kostkę wokół budynku kaplicy,  teren jest zagospodarowywany (odwodnienie i inne prace).

Przez wiele, wiele lat kaplicą ofiarnie się opiekowała Pani Janina Malec Zaangażowanie w życie parafii (kaplicy)  zostały docenione przez Kościół tarnowski, Pani Janinie został przyznany medal DEI REGNO SERVIRE.

Obecnie kaplicą opiekuje się Pani Danuta Wrońska.

Niech służy Bogu na Chwałę a ludziom na pożytek! 

M.K.

Rosną mury kaplicy. Od prawej: Jarek Zoń, Helena Dębska, Józef Kulpa, Stanisława Wrońska

Kamień węgielny pod trzyma Jan Surdziel

Ks.bp Piotr Bednarczyk przy sprawowaniu Najświętszej Ofiary

Ks.proboszcz Teofil Świątek wita ks.bp.Piotra Bednarczyka i przedstawia historię powstania kaplicy

Zofia Zborowska i Jan Surdziel

Ołtarz i wystrój ściany głównej Kaplicy (ówczesny)

Parafianie podczas uroczystości

zdjęcia pochodzą z archiwum rodziny Kulpów 

Dziś 1 maja, wspomnienie św. Józefa Robotnika

1 maja Kościół katolicki obchodzi wspomnienie św. Józefa, robotnika. Do kalendarza liturgicznego weszło ono w 1955 roku, kiedy to papież Pius XII proklamował ten dzień świętem Józefa rzemieślnika, nadając w ten sposób religijne znaczenie świeckiemu świętu pracy, w ten sposób pokazując znaczenie pracy w aspekcie wartości chrześcijańskich.
>Święty Jan Paweł II na audiencji generalnej 1 maja 2002 mówił:  “W pewnym sensie można powiedzieć, że poprzez pracę człowiek staje się bardziej człowiekiem. Dlatego pracowitość jest cnotą. Aby jednak pracowitość pozwoliła człowiekowi rzeczywiście stawać się bardziej człowiekiem, winna być ona zawsze wpisana w społeczny wymiar pracy. Jedynie pod tym warunkiem zachowana zostaje niezbywalna godność osoby, a także społeczna wartość ludzkiej działalności” 

Jako patrona obrali sobie św. Józefa także polscy kapłani, więźniowie obozu koncentracyjnego w Dachau. Kapłani złożyli w 1945 r. w Dachau przysięgę, że w przypadku oswobodzenia, co roku będą spotykać się w miejscu kultu św. Józefa w Kaliszu, by mu dziękować za ocalenie.

Pod wezwaniem świętego Józefa Rzemieśnika (Robotnika) jest  kaplica w Piekiełku. Corocznie 1 maja jest uroczystość odpustowa. Rok 2020 – czas pandemii – to rok, w którym we Mszy św. wzięli udział nieliczni parafianie (dopuszczalna przepisami ilość to 20 osób), pozostali przeżywają duchowo,we własnych domach, ten dzień.  Byłą delegacja druhów z OSP Piekiełko, jako, że 4 maja jest świętem strażaków.

IWS

zdjęcia ze Mszy świętej , koncelebrowanej przez ks.proboszcza Jana Banacha oraz księdza Witolda Warzechę, nadesłał Andrzej Czernek

„Z Bożej Apteki” (6)

tasznik pospolity

Tasznik pospolity– ( to jedna z wielu z tego gatunku, ta opisywana jest najbogatsza w składniki odżywcze dla ludzi), roślinka ta pochodzi z rodziny kapustowatych, często uważana za chwast, ma jednak wiele właściwości leczniczych. Łodyga tej rośliny wyrasta z charakterystycznej rozetki liściowej, na której pojawiają się niewielkie kwiatuszki z reguły białego koloru (podobne do kwiatów, tobołka pospolitego), może mieć do 40 cm wysokości, kwitnie od wiosny  do wczesnej jesieni. Do celów leczniczych wykorzystuje się korzeń oraz części zielone, z których można robić susz, płynne wyciągi, w tym: maceraty, soki, nalewki czy maści na okłady. Roślina bogata w kwas cytrynowy oraz wiele witamin. Działa ochronnie na wątrobę, obniża ciśnienie, wzmacnia serce. Ziele to ma też działanie hamujące krwawienie z dziąseł i nosa, pomocne w zapaleniu pęcherza, nerek oraz problemów wrzodowych. Zewnętrznie stosowana przy odleżynach, żylakach i hemoroidach.

 

Glistnik jaskółcze ziele

Glistnik jaskółcze ziele – to kolejna roślina z tych trujących i leczniczych zarazem, dlatego należy ją stosować ostrożnie, inna nazwa to krwawe ziele lub złoty korzeń, jest bogata w związki korzystnie oddziaływujące na organizm ludzki, jest byliną dosyć trwałą, wyrasta do 100 cm, kwitnie od kwietnia do września, drugi człon nazwy wziął się z długoletnich obserwacji w czasach minionych – kwitnie od przylotu do odlotu jaskółek, legenda mówi, że roślinka ta wyrosła z krwi węża wypędzonego z raju i od tego czasu stanowi podstawowy pokarm diabła. Ma lekko żółto – zielone pierzaste liście z sinym nalotem od spodu, charakterystyczne dla całej rośliny jest ciemno-pomarańczowy sok wyciekający z każdego uszkodzonego miejsca. Spotykany w całym kraju, najlepiej rośnie w miejscach wilgotnych na glebach próchnicznych. Do celów leczniczych wykorzystywany korzeń i cała cześć nadziemna. Działa oczyszczająco na wątrobę, przez co wpływa korzystnie na oczy, dnę moczanową, wysypki i wypryski skórne, ma działanie antyrakowe, antybólowe, wpływa korzystnie na działanie trzustki, nerek, działa też kojąco w w depresjach. Roślina odpowiednio stosowana hamuje zakażenia, działa krwiotwórczo, obniża ciśnienie krwi, jest wyjątkowo pomocna w dolegliwościach kobiecych. Świeży sok z powodzeniem stosowany jest na dolegliwości skórne: kurzajki i brodawki. Poleca się zrobienie zakwasu z tego ziela, wykonany w ten sposób koncentrat jest „eliksirem zdrowia”.