Parafia Tymbark dziękuje księżom Witoldowi oraz ks.Michałowi za pracę na rzecz wspólnoty parafialnej

W tym roku pracę w Parafii Tymbark kończy dwóch księży wikariuszy. Po trzech latach odchodzi do Parafii Szymbark ks.Michał Łukasik, a po siedmiu latach pobytu w Tymbarku, a tak dokładniej to przede wszystkim w Piekiełku, ks.Witod Warzecha, który rozpocznie pracę w Parafii Czarna.

Dzisiaj po Mszy św. o godz.11.30 przedstawiciele parafii, delegacje stowarzyszeń złożyli księżom podziękowania za lata pracy na rzecz nas, tymbarskich parafian. Eucharystię pod przewodnictwem ks.proboszcza dra Jana Banacha sprawowali księża rodacy: ks.Jakub Szyrszeń oraz ks. Krzysztof Wożniak oraz odchodzący księżą Witold oraz Michał. Posługę w konfesjonale sprawował ksiądz rodak dr Tomasz Atłas. Kazanie wygłosił ks.Sylwester Taraszka. Oprawę muzyczną zapewnił parafialny chór pod dyrekcją Piotra Taczanowskiego, Strażacka Orkiestra Tymbarki Ton oraz Zespół „Gloria Mariae”, którego założycielem i opiekunem był ks.Witold, a kierownictwo muzyczne  sprawuje Pani Małgorzata Krzyżak.

W imieniu całej wspólnoty parafialnej do księży Witolda i Michała następująco zwrócił się Pan Józef Zoń:

„Żeby nie być taką czcigodną osobą, której podają parasol

którą do Rzymu wysyłają

w telewizji jak srebrnym nieboszczykiem kręcą

wieszają przy gwiazdach filmowych

Ale być chlebem, który krają

żywicą, którą z sosny na kadzidło skrobią

czymś z czego robią radio, żeby choremu przy termometrze śpiewało

zegarem, który w samolocie jak obrazek ze świętym Krzysztofem leci

żółtym dla dzieci balonem

–a zawsze taką hostią małą, gorętszą od spojrzenia co się zmienia w ofierze.

(Ks. Jan Twardowski)

Drogi Księże Witoldzie. Drogi Księże Michale.

Ten wiersz Księdza Jana Twardowskiego jest jakby „skrojony” na miarę Waszych życiowych postaw, którymi kieruje skromność i pokora, ofiarna służba Bogu i oddanie się drugiemu człowiekowi w pracy duszpasterskiej, bez oczekiwania na przejawy ludzkiej wdzięczności, a tym bardziej uwielbienia. Doświadczaliśmy tego w okresie Waszej posługi jako wikariuszy w tutejszej Parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Wspomniany wcześniej Ks. Jan Twardowski na zadane Mu kiedyś pytanie co by przekazał tym, którzy decydują się na kapłaństwo – odpowiedział:
„Ksiądz jest oślą szczęką w ręku Samsona, jest człowiekiem tajemnicy, onieśmielony darem, jaki otrzymał. Kiedy w czasie Mszy świętej składa w ofierze Jezusa i mówi: „To jest Ciało moje”, „To jest Krew moja”, utożsamia się z Nim (…) nie tylko w czasie Mszy świętej, ale zawsze powinien być nieśmiały, pokorny, bo więcej od innych otrzymał. (…) Żeby być wspaniałym kapłanem – trzeba być najpierw zwykłym, ludzkim, dobrym człowiekiem”.

Drodzy Kapłani. Księże Witoldzie i Księże Michale. W związku z dzisiejszym, smutnym dla nas pożegnaniem przyjmijcie od całej wspólnoty parafialnej w Tymbarku serdeczne podziękowanie za Waszą gorliwą posługę duszpasterską we wszystkich jej formach, w tym przede wszystkim za sprawowanie Eucharystii i głoszenie nam Słowa Bożego, ale również za tę właśnie postawę „zwykłego, ludzkiego, dobrego człowieka”, którą okazywaliście w codziennym życiu, w relacji z każdą i z każdym z nas.

Dziękujemy Ci Księże Witoldzie za te 7 pracowitych, niezapomnianych lat Twojej posługi. Za Twój Boży entuzjazm, postawę służby drugiemu człowiekowi
i wielkie zaangażowanie w pracy z młodzieżą. Swoją autentycznością w poświęceniu się młodym ludziom – dla pogłębiania ich wiary i rozwoju duchowego, dla kształtowania postaw etycznych dobrego katolika, ale również dla ich aktywności w życiu Kościoła i społecznym – jako prawdziwy przyjaciel młodych, od początku swej obecności w naszej parafii odpowiadałeś na aktualne dziś, posynodalne przesłanie Ojca Świętego Franciszka „towarzyszenia ludziom młodym” zawarte w adhortacji apostolskiej Christus Vivit. Na szczególną wdzięczność zasługuje Twoje zaangażowanie i wielkie serce jakie oddałeś swej pracy duszpasterskiej w charakterze opiekuna Kaplicy w Piekiełku.

Dziękujemy Ci Księże Michale za Twój udział i zaangażowanie w działalność grupy biblijnej w naszej parafialnej wspólnocie, za pomoc w rozważaniu żywego słowa zawartego na kartach Biblii osobom, które pragną głębiej poznać Boga, jego mądrość i miłosierdzie, w ramach konferencji „Spotkanie ze słowem”. Dziękujemy Ci też za to, że głosząc słowo Boże w naszych świątyniach w Tymbarku
i w Piekiełku, w sposób prosty i piękny starałeś się objaśniać fragmenty Pisma Świętego odczytane wcześniej w ramach liturgii czytań. Dziękujemy za pogodę ducha i dobrą energię, które przekazywałeś we wszystkich formach swej pracy duszpasterskiej i w kontaktach z członkami naszej wspólnoty.

Drodzy Kapłani. Zawierzamy w modlitwie Wasze kapłaństwo Jezusowi Chrystusowi – Dobremu Pasterzowi i Maryi – Królowej Apostołów a zarazem Matce Kapłanów. Życzymy: niech Pan Bóg obdarza Was wszelkimi łaskami i dobrym zdrowiem a poprzez działanie Ducha Świętego stale umacnia w kapłańskiej posłudze, Matka Najświętsza niech Was otacza nieustanną opieką.

Życzymy Wam również abyście w dalszym okresie pełnienia swej misji kapłańskiej w nowych parafiach w Czarnej i w Szymbarku doświadczali wszelkiej życzliwości i wsparcia od członków tamtejszych wspólnot parafialnych.
A na koniec prosimy Was, traktujcie naszą wspólnotę jak bliską rodzinę i pomimo swych obowiązków w nowych miejscach posługi duszpasterskiej, odwiedzajcie Tymbark kiedy tylko znajdziecie czas i taką możliwość.

Bóg zapłać za wszystko. Pozostajecie w naszej pamięci i w naszych sercach. Obiecujemy Wam Księże Witoldzie i Księże Michale, że będziemy się modlić w Waszej intencji. Szczęść Boże.”

Za złożone podziękowania i słowa modlitwy i pamięci podziękował w imieniu własnym oraz ks.Michała ksiądz Witold Warzecha. Na zakończenie księżom podziękował ksiądz proboszcz.

PS. Ksiądz Witold poprosił, aby jego słowa podziękowań nie były publikowane, ani nagrywane.

 

Wspólnota Piekiełka złożyła podziękowania księdzu Witoldowi

„Wszystko odchodzi i się zmienia

tylko czas jest ale nie ten sam

człowiek odchodzi czasem

Bóg jest zawsze ten sam jest tu i teraz

Bóg Pan wszystkiego ponad czasem

Bóg

niech śpiewa serce pieśni Dawida

i hymny na cześć Boga i Pana!

(Ks. Jan Twardowski)

Nasz Drogi, Nasz Kochany Księże Witoldzie.

Rozpoczynając wierszem Ks. Jana Twardowskiego dziękujemy dzisiaj Panu Bogu za wielki dar, że dał nam ten czas Twojej siedmioletniej posługi w Tymbarskiej Parafii. To był piękny i niezapomniany okres w życiu naszej wspólnoty, a szczególnie błogosławiony czas dla Piekiełka.

„Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech mnie naśladuje” (Łk 9, 23). Te słowa Pana Jezusa z Ewangelii Św. Łukasza są Twoim prymicyjnym mottem – zawołaniem, jakie sobie wybrałeś na całe kapłańskie życie. Siedmioletni okres Twej pracy duszpasterskiej w naszej parafii potwierdził, jak bardzo te słowa są dla Ciebie codziennym drogowskazem na drodze, którą idziesz. Swoją niezwykłą pracowitością i pokorą, a jednocześnie niesłabnącym entuzjazmem w pełnieniu posługi duszpasterskiej we wszystkich jej formach i w głoszeniu Słowa Bożego, pokazałeś nam jak można w codziennym życiu w relacji z drugim człowiekiem przekazywać chrześcijańską radość, życzliwość, dobrą energię i obdarzać nimi wszystkich. Dla każdego masz zawsze dobre słowo, pozdrowienie i uśmiech. Na szczególną wdzięczność zasługuje Twoje zaangażowanie w pracy z młodzieżą, zarówno w zakresie dotyczącym ich uczestnictwa w życiu Kościoła, pogłębiania wiary i rozwoju duchowego, ale również poświęcenie swego czasu na towarzyszenie młodym członkom naszej wspólnoty, w ich aktywności sportowej i rekreacji.Wierzymy, że ten Twój Boży entuzjazm, postawa służby drugiemu człowiekowi i autentyczność w relacjach z młodymi, pozostaną w nich jako kapitał duchowy na całe życie.

W czasie pierwszo-piątkowej Mszy Świętej 6 września ubiegłego roku zwracając się do liturgicznej służby ołtarza, ale również do wszystkich obecnych, powiedziałeś: „Dbajcie o tę Kaplicę, proszę Was dbajcie o tę Kaplicę, to jest bardzo ważne nie tylko teraz, ale również ze względu na czasy przyszłe.” A 5 lipca tego roku powiedziałeś do młodych dziękując im za zaangażowanie w życie naszej wspólnoty: „Piekiełko jest silne i bogate Wami.” Wszystkie te słowa zachowujemy w pamięci  i w naszych sercach jako swoisty testament na dalsze lata. Obiecujemy Ci, że to dziedzictwo, które nam pozostawiasz, będziemy chronić i starać się kontynuować.

Księże Witoldzie, na wieczku zegarka, który chcemy Ci  m.in. dzisiaj ofiarować, ze względu na maleńką jego powierzchnię udało się wygrawerować tylko: „Piekiełko 2013 – 2020. Bóg zapłać za wszystko.”  Niech on odmierza minuty i godziny Twojego pracowitego, kapłańskiego życia, a jeśli nawet po latach zamarzą się w Twej pamięci szczegóły pobytu wśród nas, prosimy – popatrz od czasu do czasu na ten krótki napis i prześlij nam serdeczne, modlitewne wspomnienie.

My zaś zapewniamy, że pozostajesz w naszych sercach, w naszej pamięci, a przede wszystkim w naszych modlitwach. Właśnie modlitwą dziękujemy za Twoją posługę w naszej parafii i zawierzamy Twoje kapłaństwo Jezusowi Chrystusowi – Dobremu Pasterzowi oraz Maryi – Królowej Apostołów, a zarazem Matce Kapłanów.

Zatem wdzięczni za dar Twej posługi i wszelkie dobro, które otrzymaliśmy i które nam pozostawiasz, módlmy się: Panie Jezu Chryste, który wybrałeś Księdza Witolda powołując do uczestnictwa w swym jedynym odwiecznym kapłaństwie, prosimy Cię, obdarzaj Go wszelkimi łaskami i zdrowiem w dalszej kapłańskiej drodze. Błogosław Mu w Jego pracy duszpasterskiej we wspólnocie parafialnej w Czarnej. Matko Najświętsza czuwaj nieustannie nad Nim i pomagaj Mu do końca wypełniać swoje powołanie, zgodnie z wolą Jezusa Twojego syna. Święty Józefie patronie naszej Kaplicy, bądź z Nim zawsze i doradzaj Mu we wszystkim.

Drogi Księże Witoldzie. Życzymy Ci również zachowania nadal tej wewnętrznej Bożej radości, entuzjazmu i dobrej energii oraz abyś w dalszym okresie pełnienia swej misji kapłańskiej w nowej parafii doświadczał stale życzliwości, zrozumienia i wsparcia od członków tamtejszej wspólnoty parafialnej. Na koniec prosimy Cię, traktuj nadal naszą wspólnotę jak bliską rodzinę i pomimo znacznej odległości Twojego nowego miejsca posługi duszpasterskiej od Tymbarku, wracaj do nas kiedy tylko znajdziesz czas i taką możliwość.

Dziękujemy Ci za wszystko z całego serca. Szczęść Boże na wszystkie dni Twego życia.”

Między innymi takimi słowami wspólnota wiernych modlących się w Kaplicy w Piekiełku, poprzez swoich przedstawicieli, złożyła podziękowania za siedmioletnią pracę księdzu Witoldowi Warzesze, który w tym miesiącu rozpocznie pracę w Parafii Czerna. Zanim nastąpił czas podziękowań i pożegnań została odprawiona Msza Święta koncelebrowana, której przewodniczył ksiądz proboszcz de Jan Banach. Eucharystię sprawowali ks.Witold oraz ksiądz misjonarz pracujący na Filipinach Jan Krzyściak. Kazanie wygłosił ks.Sylwester Taraszka.

Oprawę muzyczną, obok oczywiście organistki Pani Barbary Opach, o anielskim głosie, jak przy każdej okazji podkreśla ks.Witold, zapewnił muzyczny.  Jest to Zespół św.Józefa z Piekiełka. Inicjatorem i opiekunem zespołu był ks.Witold, a muzycznie prowadzi Pani  Lucyna Woźniak. Jak zwykle nie zabrakło druhów strażaków z OSP Piekiełko.

Na zakończenie ks.Witold serdecznie podziękował przede wszystkim Bogu, św.Józefowi , jak też ludziom, wspólnocie Kaplicy Piekiełko.  Zwrócił się z apelem, aby przez następne lata wszelkie realizowane w Piekiełku dzieła i projekty rozwijały się i cieszyły Boga i ludzi. 

Podziękowania złożył też ksiądz proboszcz Jan Banach.

IWS

IWS

 

Druhowie z OSP Piekiełko wsparli finansowo misje na Filipinach.

Jest to już tradycją, że druhowie z OSP Piekiełko wspierają finansowo misje na Filipinach, gdzie pracuje ks.Jan Krzyściak pochodzący z Podłopienia. Tak też było to oczywiste stało się w tym roku. Druhowie zaprosili ks.Jana do Piekiełka, korzystając z faktu, iż przebywa on na urlopie w Polsce, i przekazali mu środki zebrane podczas strażackiej pielgrzymki na Jasną Górę . 

Jak później powiedział ks.Jan, pieniądze te pojawiły się w momencie, gdy są pilnie potrzebne na naprawę samochodu na misjach. „Bóg wie co robi” – dodał na zakończenie. 

IWS