„Z Bożej Apteki” (27)

 

Żółtlica drobnokwiatowa

Żółtlica drobnokwiatowa

Żółtlica drobnokwiatowa – jednoroczna roślina z rodziny astrowatych, kwitnie od maja do pierwszych przymrozków. Spotkać ja można wszędzie na wszelkiego rodzaju nieużytkach, starych parkach, wysypiskach, polach uprawnych w tym okopowych gdzie bywa uciążliwym chwastem. Jest pod wieloma względami rośliną wyjątkową dlatego będzie o niej trochę szerzej. Żółtlica drobnokwiatowa podobnie jak jej kuzynka żółtlica owłosiona ( różni się tylko tym, że ta ma niewielkie włoski występujące praktycznie na całej roślince i trochę większe płatki kwiatów) – jest rośliną w Europie przybyszową ale tak zadomowioną i pospolitą, że trudno ją traktować jako obcą, a oprócz tego ma wiele cennych właściwości leczniczych. Pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, do ogrodów botanicznych Europy trafiła pod koniec XVIII wieku skąd w szybkim tempie rozprzestrzeniła się po całym kontynencie, w Polsce można było ją spotkać już na początku XIX wieku. Żółtlica drobnokwiatowa jest jedną z szybciej rosnących roślin, w naszych warunkach potrafi nawet czterokrotnie wzejść (od zasiania do owocowania) ale pod jednym warunkiem, że owoce nie będą przykryte grubszą warstwą ziemi jak 2 cm i temperatura nie spadnie poniżej zera, jakby tego było mało, to wyrwane, a pozostawione w polu roślinki (łodygi i ich nawet małe kawałki) jak będą miały tylko trochę wilgoci potrafią się ukorzenić. Roślina ta od niepamiętnych czasów była oprócz kukurydzy podstawowym warzywem amerykańskich Indian, do dzisiaj jest cenionym warzywem sprzedawanym na tamtejszych targowiskach. Roślina ta stanowi cenne źródło witaminy C, potasu, żelaza i krzemu. Ziele obydwu żółtlic bardzo dobrze się sprawdza w przypadku stanów zapalnych, chorobach skóry, zranieniach, egzemach, wypryskach i liszajach, skuteczne jest w przypadku łuszczycy. Nadaje się doskonale jako środek wzmacniający przy przeziębieniach i kaszlu, pomocny w dolegliwościach miażdżycowych, w tym celu znakomicie się sprawdza syrop, bardzo prosty w przygotowaniu, potrzebne trzy składniki: wódka, miód i świeża żółtlica, a wszystko trzeba zmieszać w równych proporcjach (wagowych bądź objętościowych) i pić z umiarem :), nawet zaraz po przyrządzeniu.

Kozieradka pospolita

Kozieradka pospolita– lub kozieradka lekarska, inne nazwy: boża trawka, greckie siano, fenegryka, koziorożnik. Roślina należy do rodziny bobowatych, kwitnie czerwiec – sierpień. Surowcem zielarskim jest część nadziemna, roślina zawiera: białka, olejki eteryczne, witaminy PP, F, D, flawonoidy, cholinę i lecytynę, nasiona są bogate w śluz polisacharydowy i alkaloidy. Zioło ma właściwości między innymi: przeciwzapalne, obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi, ma również właściwości poprawiające pracę trzustki, żołądka, regeneruje uszkodzone tkanki, działa przeciwalergicznie. Oprócz tych zastosowań młode liście mogą być używane jako dodatek do sałat, lub jedzone jak warzywo, może też być traktowana jako przyprawa (nasiona), z suszonych liści można przygotować pożywną herbatę, a z nasion olej, jednak w każdym przypadku problemem może być specyficzny zapach (nie śmierdzi, a ma zapach zbliżony do przyprawy curry). Jest też pożywną rośliną paszową lubianą przez bydło jednak przez zapach, który może przeniknąć do mleka jest raczej rzadko stosowana. Roślina jest lubiana przez pszczoły, jednak miód z samej kozieradki też przesiąka tym swoistym „kozieradkowym” zapachem. Roślina jest też wykorzystywana w kosmetyce, wykonywane z niej maseczki mają wyjątkowo regenerujące działanie, tak w przypadku cery suchej, zwiotczałej jak i trądzikowej. Można z tej rośliny uzyskać żółty barwnik wykorzystywany w przemyśle spożywczym jak i do barwienia tkanin. Kozieradka pospolita znana już była w czasach starożytnych, nasiona znaleziono w grobowcu Tutenchamona, a podobno Żydzi po ucieczce z niewoli Egipskiej podczas 40 letniej wędrówce przez pustynię tą rośliną się między innymi odżywiali.

Krwawnica pospolita

Krwawnica pospolita– roślina z rodziny krwawnicowatych, kwitnie od czerwca do sierpnia, czasem dłużej (skoszona odrasta), roślina miododajna, odwiedzana przez motyle tak chętnie jak Budleja Dawida. Występuje w całej Polsce, rośnie raczej w wilgotnych miejscach, łąkach, skarpach rowów, nad brzegami wód, zaroślach ale można ją też spotkać na uprawnych polach, jest rośliną mrozoodporną o silnym drewniejącym korzeniu, kwiaty w kolorze purpurowo – różowym zebrane są w długie kwiatostany (ok 30cm). Krwawnica pospolita może w sprzyjających warunkach wyrosnąć nawet do 200 cm.  Krwawnica pospolita jest rośliną jadalną – najlepiej po ugotowaniu, ale surowa też nie zaszkodzi. Również do zastosowania leczniczego jest cała roślina, którą można stosować w postaci: herbat, naparów, wywarów, nalewek, okładów, maści i kremów. Krwawnica jest rośliną bogatą w: garbniki, flawonoidy, antocyjany, wapń alkaloid kriogeninę i glikozyd salikarynę oraz naturalny antybiotyk skuteczny np. w przypadku pałeczki duru brzusznego. Krwawnica ma działanie: bakteriobójcze, przeciwgorączkowe, zmniejsza ryzyko zawału serca, przeciwdziała nadciśnieniu, pomaga w stanach zapalnych gardła, w przypadku problemów z infekcjami oczu, doskonale się sprawdza jako środek zwalczający biegunki i hemoroidy. Krwawnica pospolita i jej botaniczne odmiany mogą być też piękną dekoracją ogrodów, szczególnie ładnie wygląda w pobliżu oczek wodnych w towarzystwie zwykłej nawłoci czy tojeści pospolitej. Roślina ta bywa też wykorzystywana w przemyśle spirytusowym, do aromatyzowania i koloryzowania likierów, nalewek i win. Ma też zastosowanie w kosmetyce, do produkcji szamponów używanych do włosów przetłuszczających i mydeł z przeznaczeniem do cery tłustej z problemami łojotokowymi i trądzikiem, wyrabia się z niej również maści na wszelkiego rodzaju owrzodzenia i afty. Dzięki swym właściwościom wywar z tego ziela był wykorzystywany do impregnowania drewna i lin okrętowych.

Atrakcyjność turystyczna gminy Tymbark – prośba o wypełnienie ankiety

 
Pani Natalia Marzec, studentka ostatniego roku Turystyki i Rekreacji na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, która pisze pracę magisterską dotyczącą atrakcyjności turystycznej gminy Tymbark, prosi mieszkańców Gminy Tymbark o wypełnienie ankiety. Link do ankiety poniżej.
Mam nadzieję, że podzielimy się z Panią Natalią swoim zdaniem na ten temat, a Pani Natalia podzieli się z nami wynikami swojej pracy 🙂.

Niedzielny spacer Pana Zenka i Czarka po remontowanej Kopanej Drodze

Pan Zenek Duchnik (pozytywnie odpowiadając na prośbę w tej sprawie, za co serdecznie dziękuję)  wybrał się na niedzielny spacer po remontowanej Kopanej Drodze. Z Panem Zenkiem wybrał się niezawodny Czarek!

Droga,szkoda,że niedolewki, bo może to być powodem rozmrażania, ale oko się cieszy.

Kieszeń jak się patrzy i barierka, aby ktoś do potoczku nie wpadł.

Barierka pozostała ,ale pobocze wyrównane.

Tu brak barierki,ale może to po to, aby zrobić miejsce na niepotrzebne samochody, lub na drogę do lasu .

Czarek gania, patrzy i obwąchuje, chyba oczom nie wierzy, tak jak i ja – droga marzenie .

Tu zrobiona jest ścieżka, by sprowadzić bydełko na pastwisko.

Jeszcze na posesji prywatnej trwają prace.

Coo, czyż nie jest ładna ta dawna Kopana Droga , 107 lat upłynęło jak zaczęto prace.

Jeszcze bez odbioru ?

Zabytek wiejskiej architektury Tymbarku- własność prywatna .

Na drodze są takie kółko i śrubaka

Po prawej stronie znajdują się rzadko, bo rzadko, takie kółeczka czerwone byś wiedział , że jest barierka .

Cóź ta pusta przestrzeń nie leży Czarkowi

Kiedy robiłem fotę szedł jakiś ELEGANCKI PAN i pyta ”co zastanawia się pan po co ta luka , ano po to , aby łatwiej było śmieci wywalić z samochodu i nie było ich na drodze.” Odpowiedziałem ja panie nie dorożnyj inżynior!