Smartfon, bocian i makutra. Tak odkrywano skarby Tymbarku!
W ramach Święta Gminy Tymbark, już po raz szósty, została rozegrana gra terenowa „Odkryj Skarby Tymbarku ze smartfonem”. Przygotowanie pytań, organizacja i koordynacja tego wydarzenia to dzieło Pani Anny Trajanowskiej-Smagi. Poniżej relacja Pani Ani. Zdjęcia: IWS
W sobotnie przedpołudnie Tymbark zamienił się w wielką planszę pełną zagadek, historycznych tropów i lokalnych ciekawostek. Punktualnie o godz. 10.00 z Rynku wyruszyło pięć drużyn uczestniczących w kolejnej edycji gry terenowej „Odkryj Skarby Tymbarku ze smartfonem”.
Wśród zawodników nie mogło zabraknąć drużyny Atłaski, która nie opuściła dotąd ani jednej edycji. Uczestników powitali Wójt Gminy Tymbark, pomysłodawczyni i współorganizatorka wydarzenia Anna Smaga-Trojanowska oraz pracownicy Urzędu Gminy Tymbark. Grze towarzyszył niezawodny portal Tymbark.in.
Już na Rynku drużyny porządkowały najważniejsze wydarzenia z dziejów miejscowości: lokację Tymbarku, powstanie OSP czy uruchomienie kolei i telegrafu. Następnie, śladami znakomitego fotografa Romana Kapicy, wykonywały zdjęcie Rynku, które za pięćdziesiąt lat mogłoby opowiedzieć przyszłym mieszkańcom, jak wyglądało życie Tymbarku w 2026 roku.
W remizie OSP uczestnicy sprawdzali, jak prawidłowo zareagować po zauważeniu pożaru, co powiedzieć dyspozytorowi numeru 112 i jak poprawnie złożyć meldunek alarmowy. Nie zabrakło również pytań o historię tymbarskiej straży.
Na cmentarzu parafialnym drużyny odszukiwały groby proboszczów związanych z Tymbarkiem oraz przypominały sylwetki zasłużonych mieszkańców, m.in. Tadeusza Paolone, Franciszka Armińskiego, ks. Teofila Świątka i Zofii Myszkowskiej-Turskiej. Była to lekcja historii zapisana nie tylko w datach, lecz przede wszystkim w ludzkich losach.
W Parku Zofii Turskiej uczestnicy rozpoznawali m.in. mniszek, dziurawiec, nawłoć i krwawnicę, a następnie tworzyli hasła zachęcające do odwiedzenia tego miejsca.
Pomysłowości zdecydowanie nie brakowało:
„Śladem Zofii Turskiej i jej hojnego gestu zajrzyj do tego parku na chwilę relaksu”.
Jedna z drużyn napisała również:
„Zofia Turska – dziedziczka i patriotka oddana, za troskę o mieszkańców do dziś jest wspominana. Przyjdź do parku jej imienia, poznaj historii głos, bo pamięć o jej dobroci rozjaśnia Tymbarku los!”.
Przy bocianim gnieździe trzeba było wykazać się spostrzegawczością, zrobić reporterskie zdjęcie i napisać krótką wiadomość od bociana do mieszkańców. Wśród odpowiedzi pojawiły się prawdziwe perełki:
„Najwyżej lata ten, kto nie zapomina, skąd wyruszył”.
„Dbajcie o to miejsce, abym miał gdzie co roku wracać”.
„Moje gniazdo przypomina, że Tymbark zawsze żyje w zgodzie z naturą”.
„Dbajcie i szanujcie Tymbark, bo to miejsce jest waszą przyszłością”.
W budynku dawnego gimnazjum uczestnicy trafili do Tymbarskiej Alei Sław. Dopasowywali nazwiska znanych Tymbarczan do ich osiągnięć, rozpoznawali dawne przedmioty – makutrę, sagan, cep, dyszel czy orczyk – a następnie wybierali postać, która może inspirować współczesnych mieszkańców. Ich zadaniem było stworzenie dla niej profilu w mediach społecznościowych i napisanie pierwszego posta.
Szczególnym zainteresowaniem cieszył się Józef Marek. Na wymyślonym profilu @JozefMarek_od_soku mógłby dziś napisać:
„W 1936 roku miałem pomysł, trochę odwagi i ludzi, którzy uwierzyli, że razem możemy stworzyć coś ważnego. Nie czekaj na idealny moment – zacznij działać. Nawet największe marki zaczynały od jednego pomysłu i kilku skrzynek owoców”. 
Inna drużyna, tworząc profil „Józef Marek – Antyszkop”, przypomniała, że dostrzegł on potencjał miejscowych gospodarstw, rozwijał sadownictwo i przyczynił się do powstania spółdzielni owocarskiej. Zwrócono także uwagę na jego działalność podczas okupacji, pomoc partyzantom oraz ochronę mieszkańców przed wywózką na roboty przymusowe.
Współczesną inspiracją został również Wójt Gminy Tymbark Paweł Ptaszek, którego uczestnicy wskazali jako inicjatora m.in. budowy miasteczka rowerowego, remontów dróg i działań na rzecz kultury i utrzymania czystej wody.
W finale drużyny odtwarzały tradycyjny strój Tymbarczanina i Tymbarczanki, a następnie wymyślały potrawę inspirowaną Tymbarkiem. I tutaj lokalna tradycja spotkała się z prawdziwą kulinarną fantazją!
Powstał Burger Tymbarski z wołowiną, lokalnym serem i sosem na bazie soku Tymbark, reklamowany hasłem:
„Smak Tymbarku zamknięty w każdym kęsie!”.
Była też Pizza Smak Tymbarku z oscypkiem lub bundzem, wędzonym boczkiem i suszonymi śliwkami:
„Tradycja zamknięta w każdym kawałku!”.
Najbardziej rozbudowana propozycja – Tymbark Special – połączyła sos pomidorowy, mozzarellę fior di latte, pieczone jabłko, szarpaną pierś z kaczki, kozi ser, majeranek i rozmaryn. Do zestawu uczestnicy dorzucili oczywiście gratisowy sok Tymbark! 
Na każdym etapie drużyny zdobywały kolejne słowa. Dopiero na końcu mogły otworzyć wszystkie koperty i ułożyć finałowe przesłanie:
„Skarbem Tymbarku są ludzie, pamięć i wspólnota”.
I właśnie w tym tkwi największa wartość tej gry. Smartfon nie odciągał od rzeczywistości, lecz prowadził uczestników wprost do historii miejscowości. Trzeba było patrzeć uważnie, rozmawiać, współpracować, kojarzyć fakty i odkrywać, że lokalne dzieje nie są zamknięte w archiwach. Żyją w miejscach, nazwiskach, opowieściach i pamięci kolejnych pokoleń.
Po pełnej emocji trasie na wszystkich czekały pyszne lody. 
Kto najlepiej poradził sobie z pytaniami, zadaniami i lokalnymi zagadkami? Zwycięzców poznamy już jutro, 19 lipca, o godz. 19.00 na scenie podczas Święta Gminy Tymbark. 
Anna Smaga-Trojanowska






zdjęcia: IWS

















