HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ(4) ze starych kronik – Krzysztofa Wiśniowskiego

W sezonie roku 1954, grano w klasie B i po zajęciu I-go miejsca, drużyna awansowała do klasy A. W tym czasie została wzmocniona zawodnikami „Gwardii” Nowy Sącz, „Spójni” Limanowa i LZS „Szczyrzyc”.    Na uwagę zasługuje dramatyczny przebieg ostatniego meczu, decydującego a awansie do klasy A. „Spójnia” Tymbark grała w Niecieczy, remis wystarczał do awansu. Przy wyniku 2:1 dla tymbarczan sędzia dyktuje przeciw gospodarzom rzut karny, który nie zostaje wyegzekwowany, ponieważ miejscowi kibice wtargnęli na boisko i obezwładnili sędziów. Zawodnicy z Tymbarku salwowali się ucieczką, a myli i ubierali się nad rzeką w bezpiecznej odległości od Niecieczy. Wynik meczu zweryfikowano jako 3:0 dla KS „Spójnia” Tymbark.

Awans do klasy A wywalczyli: Adam Stasik, Leopold Gwarek, Augustyn Rogoziński, Eugeniusz Połeć, Jerzy Migrała, Andrzej Nieznalski, Wincenty Fitrzyk, Mieczysław Połeć, Rudolf Ochał, Jan Kolarczyk, Józef Rusin, Bronisław Lasek.

   Najstarszy zawodnik drużyny, Augustyn Rogoziński, będący dobrze po czterdziestce, wykazywał się dużą chęcią i skutecznością gry, godnie reprezentując drużynę w wielu spotkaniach. Drużyna w nowym sezonie, miała na celu uplasować się w środkowej części tabeli. Zawodników cechował zapał i ambicja, stworzyli zgrany i rozumiejący się kolektyw.

cdn.   

Foto nr 1. Trening rzutów wolnych – E. Połeć z kolegą – rok 1955.

Foto nr 2. Wyjazd autobusem na mecz do Zakopanego – 1958

Foto nr 3 – Na boisku, od lewej – Mieczysław Stasiewicz, Augustyn Rogoziński i Mieczysław Czeczótka

Foto nr 4. Działacze KS „Harnaś”. od lewej: Bolesław Bittner, Andrzej Sipak, Mieczysław Czeczótka, Jan Kerz.

Foto nr 5. Sympatycy KS „Harnaś”- na boisku w Tymbarku.

Śmiguśniaki

Zgodnie z tradycją w poniedziałek wielkanocny, popularnie zwany „lanym poniedziałkiem”,  naszą sąsiednią gminę, czyli Dobrą, opanowują Śmiguśniaki. Harcują, pohukują, a gdy jest trochę cieplej to oblewają mieszkańców (oczywiście szczególnie młode dziewczęta) wodą. Dzieje się to od samego rana, ale szczególnie wtedy, gdy mieszkańcy idą lub powracają z kościoła. Samochody są blokowane przez śmiguśniaków, np.drewnianymi wozami, „czyszczone” słomą, oblewane wodą itd.itd…

Od kilkunastu lat Gminny Ośrodek Kultury w Dobrej organizuje konkurs „Śmiguśniaka roku”.

IWS