Grota Matki Bożej w Lourdes
Sanktuarium w Lourdes to jedno z najbardziej znanych i poruszających miejsc na mapie duchowej świata. To właśnie tam, w 1858 roku w grocie Massabielle, młoda, dziewczyna Bernadeta Soubirous doświadczyła serii 18 objawień „Pięknej Pani”. Podczas jednego z objawień, Maryja poleciła Bernadecie napić się wody z ziemi, z której wybiło źródło, słynące do dziś z wielu uzdrowień. Piękna Pani wyjawiła swoje imię, „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”- powiedziała. Objawienia Niepokalanej miały miejsce w grocie kamiennej, na rzeką Gave de Pau. Nie wszyscy wiedzą, że Figurę Matki Bożej w Lourdes wyrzeźbił Polak o nazwisku Fabiś, którego ojciec Karol urodził się w Andrychowie, w 1759 r. Wyemigrował on do Francji, gdzie ożenił się z Polką Franciszka Salen.
Ich syn Józef wybrał rzeźbiarstwo. Kiedy w roku 1863 zgłoszono konkurs na wykonanie rzeźby Maryi Niepokalanej z Lourdes, Józef Fabiś konkurs wygrał. Przybył na miejsce objawień, obejrzał miejsce i dokładnie wypytywał wizjonerkę Bernadettę jak wyglądała Niepokalana i jak była ubrana. Po wykonaniu dzieła Bernadetta i nie była nim zachwycona. Powiedziała, że nie oddaje całego blasku i piękna Maryi. Przekonano ją jednak, że niebiańskiego piękna nie da się odtworzyć na ziemi. Wykonanie tej Figury uznano za swego rodzaju cud, co przyniosło sławę artyście. Wnet został członkiem Akademii Nauk w Lyonie. Ojciec Święty Leon XIII za całokształt twórczości religijnej ustanowił go Kawalerem Orderu Grzegorza Wielkiego. Artysta zmarł 7 września 1886 r. W Grocie Massalskiej dokonały się liczne cuda uzdrowień. Pierwszy cud zdarzył się już podczas objawień i nazywany jest „cudem świecy”. Bernadetta poddawana była próbie. Podczas wizji, kiedy wpatrzona w Niepokalaną i odmawiając różaniec, jakby przenosiła się w inna rzeczywistość i wtedy pod jej ręce podkładano płomień świecy, sprawdzając czy z powodu bolesnego oparzenia widzenie zostanie przerwane. Lekarze widzieli, że płomień przechodził między palcami Bernadetty, a kiedy po zakończeniu widzenia zbadali jej rękę, nie stwierdzili żadnego śladu oparzenia. Któż zliczy cuda, które przez wstawiennictwo Matki Bożej, Uzdrowienie Chorych tam się dokonały.
Wiem, że zabrzmi to może mało skromnie jeśli powiem, że moim staraniem zostały wybudowane trzy groty, które mają przypominać tę z Lourdes. Św. Paweł napisał w liście do Galatów:” Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał, chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa…” Chrześcijanin więc może się chlubić, także z wykonanych dzieł, będących znakiem miłości do Niepokalanej z Lourdes.
1. Grota w Lipnicy Dolnej
Będąc wikariuszem w Lipnicy (1972-76), za proboszcza Stanisława Wiśniowskiego, zwłaszcza w maju, po odprawionym już w kościele nabożeństwie, młodzież często porywała mnie do kapliczki dworskiej Ledóchowskich, by tam wyśpiewywać chwalę „Królowej Ziem Polskich”. Niewielka drewniana Kapliczka skrzynkowa, z figurką Matki Bożej z Dzieciątkiem, wisiała na pniu dębu, w leśnym zagajniku, kilkaset metrów za dworem. Kapliczka musiała być w kiepskim stanie, skoro z miejscowym nauczycielem Władysławem Babotem podjęliśmy decyzje wymurowania groty. Z zapałem dołączyła się młodzież, zwłaszcza zrzeszona w Zespole Wokalno-Instrumentalnym. Budulcem stał się kamień naturalny, nieobrobiony, wydobyty z pobliskiego potoku zwanego „Piekarskim”. Zaś nisza wyłożona jest okrąglakami dunajcowymi, które okazjonalnie przywoziłem „syrenką”. Konstrukcję niszy, z listewek drewnianych, wykonał miejscowy stolarz Władysław Włodarczyk. Wśród pomagających przy budowie zapisali się w mojej pamięci: Antoni Piś, późniejszy duchowny i Zygmunt Liszka ubiegający się wówczas o rękę mojej siostry Józefy. W pobliżu Groty, wypływa źródełko, krystaliczną wodą, nakryte studnią.

2. Grota w ogrodzie Rodziny Szewczyków
W miejscowości Jasna, na terenie parafii Podłopień, przy drodze relacji: Tymbark – Dobra, przecinającej moją rodzinną posiadłość, od niepamiętnych czasów na kasztanie wisiała skrzynkowa kapliczka z figurą Matki Bożej Niepokalanej. Przy niej, w maju, w godzinach wieczornych, gromadzili się na „majówce” sąsiedzi, mieszkańcy przysiółku zwanego; „Szewce”. Śpiewana była litania Loretańska, a następnie pieśni Maryjne. Były to piękne, radosne, integracyjne, niezapomniane wieczory majowe.
W latach siedemdziesiątych ub. stulecia przystąpiono do poszerzenia drogi, wskutek czego kasztan został wycięty, a kapliczkę umieszczono na słupie po drugiej stronie drogi, od strony północnej. W sercu nosiłem pragnienie, aby w miejsce słupa powstała kamienna grota na podobieństwo lourdzkiej. Marzenia się spełniły. Przybywszy na urlop, już z parafii św. Kazimierza w Nowym Sączu, w 1976 r. uzyskałem aprobatę od Rodziców i Rodzeństwa, a co za tym idzie i pomoc.
Wszyscy się w łączyli. Tato Józef wykonał konstrukcję niszy. Brat Aleksander dostarczył oryginalnych kamieni granitowych. Z kamieniami dunajcowymi nie miałem problemu, dysponując samochodem marki Syrena. Artystycznym ułożeniem kamieni zajął się szwagier Kazimierz Pluta. Można powiedzieć, że Grota błyskawicznie powstała. W roku 2000, staraniem Bratowej Marii i bratanka Pawła, została przeprowadzona renowacja Groty. Ponieważ Figurka, była mocno sfatygowana i zbyt małych rozmiarów, siostra Józefa darowała odpowiedniej wielkości, nową figurę Matki Bożej Fatimskiej. Pani Fatimska zwrócona jest w kierunku drogi, tym samym czuwając nad przechodzącymi i poruszającymi się pojazdami.
3. Trzecia Grota Matki Bożej z Lourdes została wymurowana w Osobnicy w 2004 roku.
Grotę zaprojektował miejscowy artysta Mieczysław Burda. Figury ufundowały Róże Żywego Różańca. Kamień łamany przywieziono z kamieniołomu Lipowica k. Dukli.
Grotę wymurował miejscowy murarz Wiesław Ryznar, według instrukcji ówczesnego Proboszcza a piszącego to wspomnienie. Figurę Matki Bożej, św. Bernadety Soubirous i Groty dokonał 3 maja, tegoż roku ks. Zbigniew Pałys MS Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu.
ks. Czesław Szewczyk, rodem z Jasnej Podłopień


