Author: Irena Wilczek Sowa
84. rocznica likwidacji limanowskiego getta
Z okazji 84 rocznicy likwidacji limanowskiego getta Sądecki Sztetl oraz limanowscy historycy zorganizowali w Limanowej uroczystość składającą się z dwóch wydarzeń.
Pierwsze to odsłonięcie macewy upamiętniającej Żydów pomordowanych przez Niemców w czasie II wojny światowej, którą postawiono w Starej Wsi, w miejsce poprzedniej drewnianej. Stoi ona w lesie, na polanie, którą praktycznie jest masowym grobem.
Druga część to Apel Poległych odczytany przy pamiątkowej tablicy umieszczonej przy ul.Kilińskiego w Limanowej.
Podczas jednej i drugiej części modlił się rabin Eliezer Gurary, obecnie mieszkający w Krakowie. Przy ul. Kilińskiego duchowieństwo katolickie reprezentował ks. Tadeusz Kubala, rezydent w Parafii M.B B. w Limanowej). Obecne były władze Miasta Limanowej (przewodniczący Rady Leszek Mordarski) oraz Gminy Limanowej (Wójt Jan Skrzekut) oraz przedstawiciele Starostwa Powiatowego ( Przewodniczący Rady Powiatu Limanowskiego Józef Pietrzak).
Pieśń żydowską wykonywała Jaga (Jadwiga) Wrońska (artystka Kabaretu Loch Camelot w Krakowie).
Całość prowadził dr Łukasz Połomski z Nowego Sącza – prezes stowarzyszenia Sądecki Sztetl, który na zakończenie podziękował osobom, dzięki którym mogła się odbyć ta uroczystość oraz Pani Barbarze Janczy, która opiekuje się miejscem pamięci przy ul.Kilińskiego.
IWS
Z historii getta limanowskiego (opracowanie Karola Wojtasa)
„W Limanowej getto dla Żydów Niemcy utworzyli w czerwcu 1942 roku, na tak zwanym „Kamieńcu”. Nie miało ono murów, ale wyjście poza jego granice groziło śmiercią. Granice zamkniętego obszaru wyznaczała dzisiejsza linia zabudowy, która przebiega przez dzisiejszą ulicę ks. Ludwika Kowalskiego w kierunku Małego Rynku, dalej po skarpie na tyłach budynków przy dzisiejszej ulicy Matki Boskiej Bolesnej, aż do dzisiejszego mostu na ulicy Targowej, następnie brzegiem koryta Potoku Mordarka do terenu dawnego ogrodu przy dzisiejszej Szkole Podstawowej nr 1 a dalej dzisiejszą ulicą Marii Konopnickiej. W getcie Niemcy zgromadzili Żydów zarówno z Limanowej jak i miejscowości ze wschodniej oraz środkowej części powiatu limanowskiego. Nad porządkiem w getcie czuwał szef niemieckiej żandarmerii, „pan życia i śmierci”, niejaki Baumack. Getto zamieszkiwało ok. 2 tysiące Żydów.
18 sierpnia, 1942 roku rankiem, Niemcy rozpoczęli likwidację getta. Na początku na „Targowicy” przeprowadzono selekcję. Około 120 młodych mężczyzn oraz kobiet skierowano do obozu pracy w rafinerii w Sowlinach, gdzie w następnych miesiącach pracowali przy budowie dróg na terenie Limanowszczyzny (Po kilku miesiącach, w listopadzie 1942 roku, zostali oni rozstrzelani w lesie na Przylaskach). Następne około 200 osób starszych i chorych oraz dzieci przewieziono do Starej Wsi na Pożary, gdzie ich rozstrzelano na leśnych polanach. Pozostałe około 750 osób pieszo pognano drogą w kierunku Nowego Sącza. Tam, na rampie kolejowej załadowano ich do bydlęcych wagonów i wysłano na wschód, rzekomo do pracy. Nikt, nigdy jednak od nich nie otrzymał żadnej wiadomości. Większość z nich trafiła do Obozu Zagłady w Bełżcu, gdzie zabito ich w komorach gazowych pod koniec sierpnia 1942 roku.






















