„… z trudu Waszego i znoju Polska powstała by żyć…” – I Kampania Kadrowa, ku pamięci tymbarskich Strzelców!
6 sierpnia 1914 roku, z krakowskich Oleandrów, wyruszyła I Kompania Kadrowa – niewielki oddział strzelecki, który przeszedł do historii jako zalążek odrodzonego Wojska Polskiego po 123 latach zaborów.
Była to formacja sformowana z członków Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich, licząca około 160 żołnierzy. Dowódcą kompanii został Tadeusz Kasprzycki, a całe przedsięwzięcie zainicjował i kierował nim Józef Piłsudski.
Celem wymarszu było wkroczenie na teren zaboru rosyjskiego w kierunku Kielc, podjęcie próby wzniecenia antyrosyjskiego powstania oraz wystąpienie w roli pierwszego oddziału Wojska Polskiego działającego jak armia niepodległego państwa. Choć powstania nie udało się wywołać, akcja ta miała ogromne znaczenie polityczne i symboliczne – pokazała, że Polacy są gotowi samodzielnie walczyć o własną państwowość.
W II Rzeczypospolitej rocznica wymarszu I Kompanii Kadrowej była uroczyście obchodzona jako jedno z ważniejszych świąt wojskowych. W polskiej pamięci historycznej dzień 6 sierpnia pozostaje datą, która symbolizuje początek drogi do odzyskania niepodległości w 1918 roku.
Tymbarscy Strzelcy też udali się w daleką drogę, aby walczyć o wolność naszej Ojczyzny. Poniżej kronikarski zapisek z wydarzeń tamtych lat.

Z kart Kroniki:
Po tych ćwiczeniach Oddziały zebrane w Łososinie odjechały do Krakowa za wyjątkiem naszego Oddziału, który dopiero z Tymbarku po oficjalnym pożegnaniu wyjechał do Krakowa.
Pożegnanie Oddziału w Tymbarku – odbyło się bardzo uroczyście. W dniu tym wszyscy „Drużniacy ” przystąpili do spowiedzi poczem w czasie odprawianej na ich intencje mszy św. przez prezesa Zarządu Oddziału – Ka. Płończyńskiego Stanisława, przystąpili do Komunji św.
Po mszy odbyło się bardzo uroczyste pożegnanie Oddziału przez miejscowe społeczeństwo – poczem Oddział pomaszerował na stację kolejową w Tymbarku zkąd po zawagonowaniu odjechał do Krakowa.
Po przybyciu do Krakowa – Oddział skierowany został pierwotnie do „Krzysztoforów ” później zaś do „Oleandrów ” zkąd ostatecznie skierowano go na Prądnik Czerwony, wcielając go do 3 p.Reg.Pol.z którym odjechał przez Cieszyn do Maramarosz – Szyget.
O tej pory rozpoczyna Oddział swoją służbę dla sprawy odzyskania niepodległości Polski – jako żołnierz Polski w karnych szeregach kadr przyszłej Armji Polskiej.
Spienił się więc sen Oddziału….spełniły się jego marzenia.
Spełniło się to ..o czem zawsze się mówiło podczas zbiórek w Świetlicy, czy też podczas ćwiczeń Oddziału – w górach.
Przyszedł….czas służby dla Ciebie Polsko dla Twojej chwały.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Na front z Oddziału wymaszerowali nie wszyscy członkowie ćwiczący Oddziału – część ich bowiem została wcielona do byłej armji austryjackiej. Skład Oddziału, który wymaszerował z Tymbarku pod komendą ob.Jana Kordeczki i został w Krakowie wcielony do 3-p.Reg.Pol.przedstawia się następująco:
1) Kordeczka Jan, Stanisław. Komendant Oddziału.
2) Natonek Władysław.
3) Natonek Antoni
4) Drzyzga Marjan.
5) Wątroba Jan.
6) Kozik Antoni.
7) Świerczyński Jan.
8) Steczowicz Józef (starszy ).
9) Biedroński Stanisław.
10) Biedroński Wilhelm.
11) Duda Michał
13) Steczowicz Józef (młodszy ).
Niezależnie ci wymienionych – 2-ch członków Oddziału : Myszkowski Ludwik i Myszkowski Jerzy (bracia ) odjechali do Krakowa oddzielnie, gdzie zostali przydzieleni do 2 p. ułanów.
Polegli – Członkowie Oddziału w walkach o niepodległość Polski:
1) Ś.p. Biedroński Wilhelm pod Toporowcami (Bezarabja 1915 )
Zmarli Członkowie Oddziału z powodu chorób nabytych na froncie:
1) Ś.p.Wątroba Jan w roku 1920 (pochowany na cmentarzu w Nowym Targu.
2) Ś.p.Steczowicz Józef (starszy) w roku 1919 na skutek ran otrzymanych na froncie ukraińskim.
…… z trudu Waszego i znoju Polska powstała by żyć……..
Wspomnieniem o Was….jako członkach Oddziału poległych w trudach dla Ojczyzny – zamykam tą pierwszą część dziejów naszego oddziału.
Pamięć o Was pozostanie na zawsze w naszym Oddziale.
Czyny Wasze i Wasze poświęcenie…..będzie dla nas świętym wspomnieniem o którem opowiadać będziemy naszym młodym Orlętom i nowym członkom …a ofiara złożona przez Was dla miłości Ojczyzny przyświecać nam będzie w dalszej pracy dla naszej ukochanej Ojczyzny.
Z Was…i czynów Waszych brać będziemy zawsze przykład.













