Panorama Tymbarku – rok 1820
źródło zdjęcia: https://fotopolska.eu/
W 2024 roku minęło 200 lat od oddania kościoła do użytku liturgicznego, a w 2025 obchodzimy rocznicę jego konsekracji.
źródło zdjęcia: https://fotopolska.eu/
W 2024 roku minęło 200 lat od oddania kościoła do użytku liturgicznego, a w 2025 obchodzimy rocznicę jego konsekracji.
Eucharystia połączona z Procesją Eucharystyczną w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Parafii Tymbark była sprawowana (o godz.10) przez księdza kanonika proboszcza Parafii Tymbark dr.Jana Banacha. Kazanie wygłosił ks.prałat Tomasz Atłas.
Oprawę muzyczną zapewnił Chór Parafii Tymbark oraz Strażacka Orkiestra Dęta Tymbarki Ton pod batutą Andrzeja Głowy. Przy organach Piotr Taczanowski.
Obecne były poczty sztandarowe OSP Tymbark (oraz druhowie) i Rady Gminy Tymbark.
IWS
IWS
Na zakończenie roku szkolnego uczniowie Społecznej Publicznej Szkoły Muzycznej w Tymbarku „koncertowo” zakończyli rok nauki. Głównym tematem dzisiejszego „Wakacyjnego Koncertu” „prowadził” był taniec. Wystąpili uczestnicy Akademii Tańca, soliści, zespoły dęte, szkolny chór, Big Band oraz szkolna orkiestra z solistką Julią Ślusarczyk.
Po muzycznej części wydarzenia wszyscy udali się na tradycyjnego grilla, aby przy wspólnej zabawie zakończyć ten okres nauki (ale nie nauki w ogóle, gdyż muzycy nie znają pojęcia „wakacyjna przerwa od ćwiczenia”).
IWS
IWS
Fragment artykułu Tomasza Mateusiaka
„Paweł Ptaszek, wójt małopolskiej gminy Tymbark zostaje na stanowisku. Stanie się tak, choć w zeszłą niedzielę w słynącej z produkcji soków miejscowości ponad 96 proc. wszystkich głosujących opowiedziało się za jego odwołaniem. Mandat nie zostanie mu jednak odebrany, bo referendum okazało się niewiążące z powodu zbyt małej frekwencji. Aktywiści i politycy, którzy są od lat za obniżeniem progów referendalnych, zastanawiają się: jaka jest to demokracja?…”
—
„…Jak przypomina Paweł Kukiz, jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu udało mu się namówić Prawo i Sprawiedliwość na nowelizację ustawy o referendach lokalnych. Nowe prawo w marcu 2023 r. przeszło przez Sejm. Zakładało: obniżenie progu frekwencyjnego z 30 na 15 proc. w referendach dotyczących spraw lokalnych — niepersonalnych.
Z kolei w przypadku referendum o odwołanie władz lokalnych miała obowiązywać zasada, że to będzie wiążące, jeśli weźmie w nim udział przynajmniej 3/5 wyborców, którzy wcześniej oddali głos na „odwoływanego” wójta, burmistrza czy prezydenta miasta. Dziś musi to być liczba 3/5 wszystkich wyborców głosujących w tych wyborach, czyli tych, którzy oddali głos na „odwoływanego” i jego ówczesnych kontrkandydatów.
— Nowelizacja dawała Polakom głos, ale została odrzucona przez Senat, w którym większość miała ówczesna opozycja. Senackiego veta nie udało się odrzucić, bo ramię w ramię z opozycją zagłosowali wówczas Ziobrzyści. Zmiany nie weszły w życie — przypomina Paweł Kukiz.
Zdaniem byłego muzyka o tym, że był to błąd, przynajmniej część polityków działających w przeszłości w Solidarnej Polsce, dowiedziało się wiosną bieżącego roku. W lutym w Głubczycach, na Opolszczyźnie, mieszkańcy protestowali przeciwko budowie farmy wiatrowej. Zorganizowano w tej sprawie referendum. Przeciwko wiatrakom było 82,3 proc. głosujących, ale referendum okazało się niewiążące, bo frekwencja w nim wyniosła 25 proc. Prawo wymaga natomiast 30 proc….”
Link do artykułu: