We wtorek, drugi dzień modlitwy o urodzaje i owocny trud we wszelkiej pracy, wierni tymbarskiej parafii po zakończonej Eucharystii procesyjnie udali się do kapliczki koło Floradu (znajdującej się na Podłopieniu, ale w parafii Tymbark). Tam zaśpiewano Majówkę, modlono się o urodzaje i uchronienie od wszelkich niebezpieczeństw. Modlitwie przewodniczył ks.proboszcz Jan Banach, obecni byli kapłani: Szczepan Depowski i Józef Nowak. Ten tydzień jest tzw. białym tygodniem dla dzieci, które w ostatnią niedzielę po raz pierwszy przystąpiły do Sakramentu Komunii św., stąd uczestniczyły one również w dzisiejszym nabożeństwie.
Mniszek pospolity zwany też mniszkiem lekarskim. Po przekwitnięciu żółtych kwiatów (stadium owocowania rośliny) tworzy się puszysta kula, popularnie zwaną dmuchawcem.
O uroczystości, jaka miała miejsce w Parafii Podłopień 11 maja br. napisał Grzegorz Brożek w artykule „Apostołowie Miłosierdzia w komplecie” na portalu Gościa Niedzielnego – wydanie tarnowskie.
Fragment artykułu: Żeby zrozumieć Podłopień, trzeba cofnąć się jeszcze dalej – do lat osiemdziesiątych. Parafia pw. Miłosierdzia Bożego istnieje od ponad 40 lat (w 2024 r. świętowała 40-lecie). Kościół – dosłownie – zbudowali sami parafianie. – Ludzie przychodzili na zmiany, osiedlami, rejonami parafii. Kościół wznieśli własnymi rękami. Kobiety gotowały na miejscu dla budujących posiłki – wspomina Helena Leśniak. Fachowcy przychodzili tylko do specjalistycznych prac. – Materiałów nie było, ale z kolei energia była i siła, i wola, zaangażowanie – dodaje Stanisław Hohoł, kościelny. To zaangażowanie nie minęło. – Jeszcze żyją ci, którzy budowali, teraz są ich dzieci, wnuki. Ludzie pamiętają ile wysiłku, potu, wyrzeczeń to kosztowało i cenią sobie kościół, parafię, bo budowali ją własnymi rękami – dodaje pan Stanisław. Ta sama energia ujawnia się i dziś, choćby przy zbiórce na figurę. To odlew z mosiądzu, zatem solidne rzemiosło i nietanie. – W pół roku było wszystko załatwione i wykonane, i zebrane też zostały na to ofiary bardzo szybko – informuje Stanisław Hohoł. Wykonał figurę artysta Wiesław Kotarba z Piwnicznej.