Author: Irena Wilczek Sowa
22 października jest dniem liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II – wiersze Łukasza Jamroza
Nad Kaplicą Biały Dym (O wyborze Karola Wojtyły na Papieża)
O dniu pamiętny, w jesiennej ozdobie,
Gdy oczy świata na Rzym się zwróciły,
W wielkiej nadziei i rzewnej żałobie,
Serca milczące o przełom prosiły.
O rzymskie mury, o mądre Sykstyny,
Które skrywały tajemnicę Boga,
Czekały lądy, czekały krainy,
Aż się ukaże nowa Piotrowa droga.
O biały dymie, coś wzbił się ku niebu,
Zwiastując światu radosną nowinę,
Koniec czekania, lęku i pogrzebu,
Przyniosłeś ludom wieczności godzinę.
O kardynałowie, coś wezwani Duchem,
Wskazaliście palcem na Syna Polonii,
Świat zadrżał nagle pod dziejów podmuchem,
Gdy imię Jego brzmiało w dzwonów harmonii.
O Kardynale Wojtyło, znad Wisły wezwany,
Coś dźwigał krzyż własnej, bolesnej ojczyzny,
Wskoczyłeś w łódź Piotra, przez Boga wybrany,
By leczyć na świecie głębokie blizny.
O placu Świętego Piotra, rozśpiewany,
Gdy usłyszałeś: „Habemus Papam!” wokoło,
Polski kardynał, tak dobrze nam znany,
Uniósł wysoko swe mężne czoło.
O głosie mocny, co przerwał milczenie,
I prosił: „Nie lękajcie się” otworzyć drzwi Chrystusowi,
Przyniosłeś sercom radosne ukojenie,
I nową wiarę strapionemu człowiekowi.
O chwilo zwrotna w historii narodów,
Gdy klęknął Rzymianin przed polskim pasterzem,
Runęły mury wieczystych ogrodów,
A lęk przed jutrem stał się lotnym pierzem.
O Matko Boska, coś z Jasnej Góry,
Wiodła go krok po kroku ku tej stolicy,
Tyś rozgoniła zwątpienia chmury,
Gdy stał pokorny w rzymskiej kaplicy.
O rocznico święta, co wracasz co roku,
By przypominać ,ten moment wyboru,
Bądź nam natchnieniem w ciemnościach i mroku,
Świadectwem prawdy, miłości i wzoru.
Łukasz Jamróz, Podłopień
Totus Tuus
¹ O wielki pontyfikacie, pisany miłością,
Coś trwał przez lata na Piotrowym Tronie,
Karmiłeś ludzkość niebieską mądrością,
I wyciągałeś do grzesznych swe dłonie.
² O Pielgrzymie Świata, niestrudzony w drodze,
Coś całował ziemię niejednego narodu,
Niosłeś nadzieję w cierpieniu i trwodze,
Budząc sumienia ze śmierci i chłodu.
³ O obrońco prawdy, coś stał na straży
Godności człowieka od poczęcia chwili,
Z Twoich encyklik blask prawdy się jarzy,
By ludzie w mroku drogi nie zgubili.
⁴ O serce ranione na placu rzymskim,
Gdy krew niewinna spłynęła na szaty,
Tyś wybaczenie dał wtedy już wszystkim,
Pokazując miłość ponad ziemskie straty.
⁵ O Ojcze młodych, coś na całym świecie,
Gromadził tłumy pod znakiem miłości,
Wskazywałeś drogi zagubionemu dziecku,
By w Bogu szukało prawdziwej wolności.
⁶ O Totus Tuus – hasło Twojej drogi,
Zawierzenie całkowite Matce Jedynej,
Ona cię wiodła przez cierpienia progi,
Strzegąc przed złem z ojczystej krainy.
⁷ O budowniczy mostów między ludźmi,
Coś łączył religie, narody i stany,
W Asyżu wołałeś: „Niech pokój nas urzeknie”,
Przez cały świat rzewnie ukochany.
⁸ O cierpieniu cichym, w starości i chorobie,
Gdy drżący głos Twój zamienił się w ciszę,
Uczyłeś świat, jak ufać w żałobie,
Że Bóg każdą niemą modlitwę usłyszy.
⁹ O ostatni oknie, z którego błogosławiłeś,
Gdy nadszedł wieczór powrotu do Domu,
Wszystko na ziemi Bogu zostawiłeś,
Nie czyniąc zawodu w sercu nikomu.
¹⁰ O Święty Janie Pawle, nasz orędowniku,
Coś z okna niebios spoglądasz na ziemię,
Bądź nam pomocą w cierpień tak bezliku,
I wspieraj polskie, oddane Ci plemię.
Zakończenie: Pontyfikat Jana Pawła II dobiegł końca, lecz Jego duchowe dziedzictwo wciąż żyje w naszych sercach i powinno kształtować naszą parafialną i polską codzienność. Choć nie wybrzmiały one w głośnej recytacji, wierzymy, że te słowa dotrą do każdego z Was na ekranach komputerów i telefonów, stając się domową modlitwą.
Święty Janie Pawle II, dziękujemy za Twój pontyfikat i prosimy – czuwaj nad każdą rodziną naszej Parafii, Gminy i Ojczyzny.
Przebieg tuneli prowadzących do Zawadki
Informacja ze strony FB „Podłęże-Piekiełko”: Tory na odcinku Szczyrzyc – Tymbark w większości będą poprowadzone pod ziemią. Zobaczcie na infografice, jak dokładnie wyglądać będzie układ tunel.

XXXII Rajd Górski „Szlakiem Walk Legionów Polskich na Ziemi Limanowskiej”
W czwartek, 5 listopada 2026 r., odbędzie się XXXII Rajd Górski „Szlakiem Walk Legionów Polskich na Ziemi Limanowskiej”. Organizatorami wydarzenia są: Urząd Gminy Tymbark, Jednostka Strzelecka nr 2007 im. kpt. Tadeusza Paolone ZS „Strzelec” OSW w Tymbarku, Zespół Szkół im. Komisji Edukacji Narodowej w Tymbarku oraz PTTK Oddział w Limanowej.
Celami Rajdu są:
– Uczczenie pamięci poległych żołnierzy w walkach na ziemi limanowskiej
– Popularyzacja turystyki i krajoznawstwa wśród młodzieży szkolnej
– Poznawanie walorów krajoznawczych Beskidu Wyspowego
– Kształtowanie postaw patriotycznych
– Rozwijanie współpracy międzyszkolnej
– Uczczenie pamięci Legionisty inż. Józefa Marka

Poszukiwanie członków rodziny, po latach braku kontaktu

HISTORIA RODZINNA
Moja babcia, Mary (Maria) Duda, urodziła się w Tymbarku w 1893 roku. Myślę, że jej ojciec miał na imię William (prawdopodobnie Wilhelm lub Wincenty).
W 1915 roku wyszła za mąż za Stanisława Kołodzieja (urodzonego prawdopodobnie w 1894 roku) pochodzącego z Brętowic (Bretawice). Nie wiem, czy brali ślub w Polsce, czy już w Buffalo w stanie Nowy Jork. Miała 4 siostry i brata Jana (podaję nazwiska panieńskie/po mężu): Victoria Duda, Anna Sobcych, Helena Janczy, Katarzyna Atłas oraz brat Jan. Myślę, że Helena, Katarzyna i Jan zostali w Polsce, natomiast Victoria i Anna wyjechały do USA.
Moja matka, Virginia (Genowefa) Kołodziey, była jednym z dziesięciorga dzieci Mary i Stanleya urodzonych w Nowym Jorku. Jej rodzeństwo (wszyscy mieszkali w USA) to: John, Mary, Walter, Stanley, Louis, Jane, Frank, Helen i Elizabeth.
Posiadam 2 adresy rodzinne z lat 60.–80. XX wieku: Jan Duda i Katarzyna pod adresem Podłopień 91, Tymbark/Limanowa oraz Helena Janczy pod adresem Podłopień 11, Tymbark/Limanowa. Wygląda jednak na to, że z tych dwóch adresów korzystało kilku różnych członków rodziny. Na wielu kopertach pojawia się numer 34-650 (kod pocztowy), a na kilku z nich Nowy Sącz.
Na koniec – znalazłam zaproszenie na Pierwszą Komunię Świętą Katarzyny Gabryś z 1983 roku. Nazwa kościoła na zaproszeniu jest mało czytelna, ale wygląda to na kościół w Szczawnicy. Znalazłam też wiele listów od Mary (Marii) Gabryś z Nowego Sącza do siostry mojej matki. To również może być siostrzenica mojej babci.









