Dobre Wiadomości – Kleks TV (wyemitowane 26.10.2018 r.)

HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (19) – ze starych kronik Krzysztofa Wiśniowskiego

Wiosenna runda sezonu 1985/1986 – Drużyna pewnymi krokami zmierza do awansu do klasy międzywojewódzkiej. 18 maja 1986 roku debiutuje młodziutki i utalentowany bramkarz, Rafał Dudzik, w meczu ze Świniarskiem, zmieniając w 45 minucie Krzysztofa Wiśniowskiego.

Przykładowy mecz Harnaś – Czarny Dunajec – boisko w Tymbarku, 8 czerwca 1986 roku godz. 17.00., Wynik 6 : 0

Drużyna Harnasia w składzie:

Krzysztof Wiśniowski – kontuzja bramkarza ( 2 min Piotr Czyrnek)

– Władysław Skrzatek, Jacek Pyrć, Bogdan Puchała, Jacek Kurek –

– Grzegorz Dziadoń, Bogdan Ślusarczyk (70 min Witold Filipiak), Jacek Dziadoń  –

–  Dariusz Pazgan, Krzysztof Mirek (45 min R. Wroński), Mariusz Król –

rezerwowi: Piotr Czyrnek, Ryszard Wroński, Witold Filipiak, Marian Oraczko.

            Kolejne wyniki rundy wiosennej

Harnaś  –      Witowice                 1 : 1  (55min K. Mirek)

Wierchy Rabka – Harnaś           3 : 1  (55min K. Mirek)

Harnaś – Poprad Rytro                0 : 0 

Bór Dębno     –     Harnaś             3 : 0 

Harnaś – Helena N. Sącz              1 : 0  (55 min D. Pazgan))

Podhale N.Targ – Harnaś           1 : 0 

Harnaś        –  Świniarsko             2 : 1 ( 35, 80 min D. Pazgan)-

WCKS Dunajec – Harnaś             0 : 0

Barciczanka       – Harnaś            3 : 3  (60 min K. Mirek, 20, 26min D. Pazgan)

Harnaś – Czarny Dunajec             6 : 0  (3 – D. Pazgan, M. Król, J i G Dziadoń)

Sandecja II         – Harnaś           2 : 2  ( J. Dziadoń, W. Filipiak)

Harnaś –            Piątkowa             2 : 1  (88 min, M. Król, 35min K. Mirek)

SNPTT Zakopane-Harnaś          2 : 2  (22, 44 min K. Mirek)

Harnaś zajmuje II miejsce – punkty 36 – bramki 44 : 28

Drużyna awansuje do Klasy Międzywojewódzkiej

Najlepsi strzelcy sezonu 1985/1986 :  16 – Krzysztof Mirek,  15 – Dariusz Pazgan, 2 – W. Filipiak, J.Dziadoń, M.Król, 1 – R. Wroński, A. Urbański, M.Oraczko, Grzegorz Dziadoń.

cdn.

Foto nr 1.
Niedziela 22 czerwca 1986 rok. Mecz HARNAŚ – PIĄTKOWA wynik 2:1
Od lewej: Jacek Pyrć, Tadeusz Pyrc, Dariusz Pazgan, Bogdan Puchała, Bogdan Ślusarczyk, Adam Urbański, Józef Zborowski, Mariusz Król, Krzysztof Mirek, (z tyłu Władysław Skrzatek) Jacek Dziadoń.

 

Foto nr 2.
Napastnik (w białym stroju) – Dariusz Pazgan – rok 1986.

Foto nr 3.
Obrońca – Józef Zborowski, po lewej Bogdan Ślusarczyk – rok 1986.

Foto nr 4.
Wyjście na boisko – mecz wyjazdowy BÓR DĘBNO – HARNAŚ 20 wrzesień 1987 rok, wynik 3:0 . Drużynę prowadzi Piotr Czyrnek dalej Rafał Dudzik i Krzysztof Mirek.

Foto nr 5.
20 kwiecień 1986 rok. Mecz HARNAŚ – RYTRO wynik 0:0
Od lewej: Józef Zborowski, Witold Filipiak, Bogdan Ślusarczyk, Jacek Kurek, Marian Oraczko, Jacek Dziadoń, Ryszard Wroński, Bogdan Puchała, Adam Urbański, Krzysztof Wiśniowski, kapitan drużyny Jacek Pyrć – dalej sędziowie 

Droga asfaltowa w Zawadce

Dobiegają końca prace remontowe przy drodze gminnej w Zawadce (fragment drogi  „Zawadka–Zarąbki-Piekiełko”).  Powstało 990 m nawierzchni asfaltowej. Zadanie gminne zostało dofinansowanie z budżetu państwa (na prace związane z odbudową infrastruktury komunalnej zniszczonej wskutek gwałtownych zjawisk atmosferycznych). Wykonawcą robót jest Przedsiębiorstwo Budowlano-Usługowe „ZIBUD” Grzegorz Zając z Kamienicy.  Całkowity koszt wyniesie ok.340 tys. zł.

informacja i zdjęcie: UG Tymbark

Miejsce spoczynku majora Jana Homy

Jako uzupełnienie informacji o majorze Janie Homie Czytelnik portalu nadesłał zdjęcia wykonane na cmentarzu  parafialnym w Radłowie, na którym znajduje się cmentarz żołnierzy Armii Kraków, są tam mogiły i pomnik. Tu jest pochowany major Jan Homa. Na tablicy, na której umieszczono nazwiska poległych żołnierzy znajduje się też jego nazwisko oraz stopień wojskowy: kapitan. Nie jest to błąd, ani błędem nie jest to, że piszemy o majorze Janie Homie. Dla wyjaśnienia przypominam fragment materiału o mjr.Janie Homie: ” [Jan Homa] 1 sierpnia 1926 roku awansował do stopnia kapitana, a za wzorową służbę odznaczony został Krzyżem Zasługi. W roku 1931 kapitan Homa wraz z żoną cieszył się z narodzin syna Czesława. Tuż przed wybuchem wojny kapitan Jan Homa, służąc w 3. Pułku Strzelców Podhalańskich, został awansowany do stopnia majora, niestety wybuch wojny uniemożliwił mu odbiór tej nominacji. Na wojnę wyruszył w stopniu kapitana, dowodząc batalionem marszowym 3. Pułku Strzelców Podhalańskich.”

IWS