HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (10) – ze starych kronik Krzysztofa Wiśniowskiego

Sezon 1968/1969 przebiega bez szczególnych piłkarskich rewelacji, drużyna po średniej grze zajmuje VII miejsce. 

Kolejny sezon 1969/1970 nieco lepszy młodzi juniorzy podnoszą systematycznie swoje umiejętności, drużyna zajmuje V miejsce zdobywając na 18 meczy 19 punktów. Dobrą grą wykazują się między innymi: Adam Ciuła (obrońca) z Nowego Sącza oraz Stanisław Opioła i bramkostrzelny Marian Kawula, obaj z Limanowej.

Sezon 1970/1971 to jeden z lepszych okresów w rozgrywkach klubu w Klasie B. Drużyna zajmuje II miejsce ze stratą jednego punktu do „Sokoła” Stary Sącz.

                Tabela końcowa Klasy B po rozgrywkach sezonu 1970/1971

Lp Nazwa zespołu Ilość gier Punkty Bramki
1. Sokół Stary Sącz 18 27 52:25
2. Harnaś Tymbark 18 26 61:34
3. Dunajec IB Nowy Sącz 18 25 39:21
4. LZS Barcice 18 19 37:27
5. LZS Zawada 18 18 32:28
6. LZS Podegrodzie 18 17 34:39
7. LKS Rtyro 18 16 40:37
8. LZS Muszyna 18 12 26:49
9. Kolejarz IB Stróże 18 10 23:45
10. LZS Piątkowa 18 10 30:62

W drużynie swych sił próbują kolejni młodzi juniorzy: Jan Judka z Dobrej, Jan Urbański, Stanisław Trzaska oraz bramkarze Krzysztof Wiśniowski i Jan Tajduś.

cdn.

Foto nr 1.
Początek lat 70 – tych, Drużyna PZPOW na turnieju międzyzakładowym, naszpikowana zawodnikami „Harnasia”.                      Stoją: Andrzej Kapturkiewicz, Andrzej Sipak, Władysław Duda, Marian Leśniak, Stanisław Pachowicz, … , Henryk Leśniak, Edward Szczepaniak.
Poniżej: Józef Gąsiorek, Julian Puchała, Zbigniew Leśniak, … , Władysław Juszczak

Foto nr 2.
Początek lat 70 – tych, Drużyna „Harnasia” trenowana przez Andrzeja Sipaka.
Adam Urbański, Julian Puchała, Jan Kawula, Stanisław Pachowicz, Jan Urbański, Stanisław Petranowicz, Stefan Stelmach, … , … , Stanisław Opioła.

Foto nr 3.
Trzej bracia przed treningiem: Adam, Jan i Tomasz Urbańscy
dalej Kotara i Stanisław Petranowicz.

 

Foto nr 4.
Czwarty najmłodszy brat Maciej Urbański zaczynał jako bramkarz
Potem znany tenisista stołowy, dzisiaj utytułowany trener.

 

HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (9) – ze starych kronik Krzysztofa Wiśniowskiego

Coraz młodsi chłopcy interesują się działalnością sportową klubu i wykazują olbrzymie chęci i gotowość do uprawiania piłki nożnej.  W 1965 roku, trener drużyny Andrzej Sipak zakłada drużyny „trampkarzy” i juniorów. W roku 1965, w drużynie seniorów, debiutuje piętnastoletni wówczas Adam Urbański.

Zawodnik wszechstronny, którego nazwisko będzie wpisywane do protokołów meczowych „Harnasia” jeszcze przez kolejne 25 lat.

W następnym roku 1966 karierę kończą barwne postacie drużyny „Harnasia”: Leon Filipiak i Andrzej Mucha, a także bracia Olesiakowie z Dobrej.  W sezonie 1965/1966 po odejściu w/w zawodników, widać brak dopływu młodych zawodników, drużyna zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.  Kolejny sezon 1966/1967 drużyna gra na średnim poziomie, zajmując IV miejsce, ze stratą 10  punktów do lidera. W składzie drużyny pojawia się coraz częściej Stanisław Pachowicz z Góry Zęzów, znany jako „Marymont” w bramce Walenty Moskal oraz całkiem nowe twarze: Ryszard Smoter zwany potem „Szczawikiem”, Stefan Stelmach oraz Tomasz Urbański najstarszy z braci, usportowionej rodziny Urbańskich.

 Sezon 1967/1968 nie przynosi większych zmian. W tym czasie grę rozpoczynają też kolejni juniorzy Marek Lasek, Jacek Pyrć i Ryszard Szmal, Stanisław Petranowicz zwany „Muszką”.

1968 r .- w drużynie KS „Harnaś” kończy grający trener ANDRZEJ SIPAK.

Foto nr 1.
Drużyna Seniorów rok 1960.
Eugeniusz Połeć, Świech, Zbigniew Majeran, Aleksander Mucha, Jan Pach, Wincenty Fitrzyk,
Zbigniew Zborowski, Andrzej Mucha, Leszek Gąsior, …, Andrzej Sipak, Paweł Lisok.

Foto nr 2.
Drużyna Seniorów mocno już odmłodzona – początek lat 60 – tych.
Stanislaw Poczynek, Stanisław Kasprzyk Leon Filipiak, Mieczysław Wożniak, Adam Stasik,
Leszek Gąsior, Jan Sowa, Stanisław Kulig, Wacław Romanowski.


Foto nr 3.
Drużyna Seniorów, jeszcze bardziej odmłodzona – połowa lat 60 – tych.
Starsi zawodnicy,(w środku) Leon Filipiak i Andrzej Mucha tworzą trzon drużyny, ale
młodsi już dybają na ich miejsca (drugi z prawej Bolek Wargocki).

Foto nr 4
Wyjazdowy mecz „Harnasia” – starym STAREM z plandeką, w upalne dni podróż wersją bez plandeki (po lewej stronie zdjęcia Eugeniusz Połeć).

SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK

DO CIEBIE MATKO

Pośród dawnych fotografii odnajduję kilka z wyjazdów, pielgrzymek do miejsc szczególnych, wyjątkowych.  Sanktuaria, kościoły maryjnego kultu, miejsca do których od wieków podążali nasi ojcowie aby pokłonić się Najświętszej Panience, oddać cześć Królowej Polski, naszej Matce.  Na pierwszych z tych niezwykle wartościowych pamiątek sprzed lat  Limanowa, początek lat trzydziestych XX wieku. 

Przed kościołem tłum który zajmuje również sporą część limanowskiego rynku. Księża, dostojnicy, sztandary, górale, młodzież. Figura Niepokalanej, która została ufundowana w roku 1924 w dziesiątą rocznicę krwawej bitwy pod Limanową góruje ponad głowami zgromadzonych. To właśnie Matce Bożej przypisuje się ocalenie od zniszczeń powstającej i będącej w roku 1914 jeszcze w budowie, limanowskiej świątyni. Fotografia ta została wykonana przy okazji religijno-patriotycznych uroczystości. Napisy ” Bóg i Ojczyzna ” można dostrzec pośród innych – ” Dobra „, ” Stara Wieś „, ” Przyszowa ” – na tle muru kościelnej wieży, trzymana przez młodego chłopca tabliczka ” S.M.P. TYMBARK ” ( Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej).

Mniej więcej pośrodku widoczna jest charakterystyczna postać budowniczego limanowskiego kościoła ks. Kazimierza Łazarskiego, obok po jego lewej stronie nieco w głębi twarz ks. Józefa Szewczyka, naszego ówczesnego tymbarskiego proboszcza. Szczęśliwie zachowała się do naszych czasów druga oryginalna fotografia z tej uroczystości – ujęcie w stronę rynku – widok fragmentu dawnej zabudowy Limanowej. Te dwie oryginalne fotografie sygnowane są na odwrocie pieczątką Zakładu Fotograficznego Walerii Janowskiej z Sowlin.

Jasna Góra – Częstochowa. Klasztor Paulinów – na placu rzesze wiernych. Pośród klęczących, modlących się postaci, grupa co dopiero przybyłych osób. Jest rok 1937 – pod jasnogórskie mury dotarli pielgrzymi z Tymbarku. Piękna, doskonale zachowana fotografia, niezwykłej wartości dokument.

Postać w rogu to przed i powojenny tymbarski przewodnik pielgrzymek Andrzej Surdziel ( Jędrzej )  kolejno stoją wieloletni naczelnik naszej Straży Pożarnej Józef Hładkulik, wójt Władysław Kuc, Jan Macko, Elżbieta Kapturkiewicz. Nieco z tyłu Adolf Peterszajn ( pis. wsp.), Wydra, Palka, Bogumił Bubula. Tych kilka osób udaje się na tej cennej fotografii rozpoznać.

Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie …  na myśl przychodzą  słowa wieszcza, kiedy biorę do ręki kolejne przedwojenne zdjęcie z moich zbiorów. Fotografia pochodzi z zachowanego w Tymbarku rodzinnego albumu. Wilno i Ostra Brama – sygnowane pieczęcią, datą i opisem zdjęcie pochodzi z czasów nauki w przedwojennym gimnazjum. Fotografia ta będąca rodzinną pamiątką to jednocześnie kolekcjonerski rarytas. Tak dobrze zachowane oryginalne zdjęcie dużego formatu J. Kaczyńskiego z ulicy Ostrobramskiej w Wilnie jest dużą rzadkością.

Wiejska kapliczka otoczona drewnianym płotkiem. Jest piękny, pogodny dzień. Do nóg łasi się wierna psina. Ładny, sielski obrazek jaki można sobie tylko wymarzyć. Na fotografii zamieszczonej poniżej możemy to wszystko zobaczyć. Można nawet powiedzieć, że ten widok jest całkiem na czasie, kończy się miesiąc maj, okres spotkań przy kapliczkach, wspólnej modlitwy na tradycyjnych Majówkach. Pod wieczór odbijają się echem od naszych gór wielbiące Maryję pieśni.

Świat zdaje się być na tym zdjęciu bezgranicznie piękny i szczęśliwy.  Niestety, prawdziwy opis tej fotografii i historia z nią związana jest okrutna i tragiczna, tak jak okrutny i nieludzki był czas kiedy to zdjęcie zostało zrobione. Lata niemieckiej okupacji. Na tej dawnej fotografii uwieczniona jest kapliczka w Tymbarku na tzw. Trawnikach, terenie obecnie w większości zajętym pod Owocarnię. Dwie starsze panie noszą żałobę. W roku 1941 do Tymbarku dotarła tragiczna wiadomość z Oświęcimia, z niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Nie żyje Eliza Brosch, tymbarska nauczycielka – w młodości Lwowskie Orlątko – aresztowana za działalność w konspiracji, gdzie zresztą nosiła pseudonim „Orlątko”. Te dwie przyprószone już siwizną kobiety przyszły do kapliczki szukać ukojenia w modlitwie.  Patrząc na tą dawną fotografię, jakże wymownie wydają się brzmieć słowa   – ” Idźmy, tulmy się jak dziatki do Serca Maryi Matki … „

 SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK 

HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (8) ze starych kronik – Krzysztofa Wiśniowskiego

W sezonie 1963/64 „Harnaś” gra w klasie B podokręgu Nowy Sącz. Następuje odmłodzenie drużyny, do składu wchodzą młodzi zawodnicy z rezerw. Po pierwszej rundzie „Harnaś” zajmuje I miejsce, uzyskując pięć zwycięstw i trzy remisy.

W dniu 13 grudnia 1963 roku, do klubu przychodzi pismo z Podokręgu w Nowym Sączu o zweryfikowaniu wszystkich meczy rundy jesiennej, jako walkowery na niekorzyść „Harnasia”.

Przyczyną tej kary są nie uregulowane sprawy finansowe wobec Podokręgu. Zarząd klubu podejmuje decyzję o wycofaniu drużyny z rozgrywek informując o tym Podokręg w Nowym Sączu i OZPN w Krakowie. Jeszcze w tym samym miesiącu Podokręg anulował pismo z 13 grudnia 1963 roku, przyznając punkty „Harnasiowi”. Po rundzie wiosennej drużyna

utrzymuje I miejsce i bierze udział w rozgrywkach o awans do klasy A. Niestety przegrywa kolejne mecze z: Sołą Oświęcim (1:3 i 0:2), Motorem Tarnów (0:4 i 0:2) i z Dalinem Myślenice (0:2 i 0:2).

Tabela Końcowa Klasy B po zakończeniu sezonu 1963 – 1964

Lp Nazwa zespołu Ilość gier Punkty Bramki
1. Harnaś Tymbark 16 23 33:16
2. Start Nowy Sącz 16 20 35:27
3. Sandecja Nowy Sącz 16 17 34:29
4. Poprad Rytro 16 16 34:31
5. Limanovia 16 15 25:33
6. Grybovia 16 13 25:25
7. Stróże 16 10 20:38
8. Sokół Stary Sącz 16 10 31:52
9. Zawada 16  5 10:48

W sezonie piłkarskim 1964/1965 drużyna prezentuje dobry poziom przygotowania fizycznego, robi coraz większe postępy w wyszkoleniu technicznym. Po zakończeniu sezonu zajmuje IV miejsce.

cdn.

Foto nr 1
Rok 1958 – Drużyna „Harnasia” SENIORÓW
O lewej: Połeć, Stasik, Mucha, Majeran, Ćwiertniewicz, Filipiak, Smoleń, Sipak, Nieznalski, Badura, Trzaska.

Foto nr 2
Przyjaciele z boiska:
Leon Filipiak, Adam Stasik, Badura, Feliks Trzaska, Andrzej Sipak.

Foto nr 3
Drużyna JUNIORÓW przed meczem z „Zakopianką” w Zakopanem
W dniu 12 pazdziernka 1958r. Wynik „Zakopianka – „Harnaś” 0 : 5
Stoją: Józef Kurek, Józef Sowa, Edward Zapała, Zbigniew Zborowski,
Jan Kapturkiewicz, Leszek Gąsior. Poniżej: Czesław Poczynek,
Stanisław Poczynek, Czaban, Stanisław Kulig, Jan Zborowski.

Foto nr 4
Drużyna „Harnasia” gotowa do wyjazdu na mecz starym STAREM
wersji kabrio – na drabince Leon Filipiak, przed autem Andrzej Mucha.

 

HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (7) – ze starych kronik Krzysztofa Wiśniowskiego.

W jesiennej rundzie sezonu 1960 – 1961 rozegrano 9 spotkań i „Harnaś” z liczbą punktów 15 zostaje liderem tabeli. Nie uszło to uwadze dziennikarzy z „Tempa”, którzy w numerze z 28 listopada 1960 roku,  podziwiali wysokie ambicje i duże umiejętności piłkarskie „Harnasi”. W ostateczności po rundzie wiosennej „Harnaś” zajmuje IV  za „Wawelem” Kraków, „Hejnałem” Kęty i „Borkiem” Kraków. Rezerwa Klasy A zajmuje III miejsce.

                   Klasa A Tabela po rundzie jesiennej w sezonie 1960/1961

Lp Nazwa zespołu Ilość gier Punkty Bramki
1. Harnaś Tymbark 9 15 20: 7
2. AKS Czyżyny 9 14 17: 6
3. Hejnał Kęty 9 13 22: 8
4. Podgórze Kraków 9 11 14:17
5. Wawel IB 9   9 33:14
6. Prądniczanka 9   9 18:13
7. Czarni Żywiec 9   9 10:14
Ż8. Skawinka 9   8 13:13
9. Wierchy Rabka 9   8 11:11
10. Dalin Myślenice 9   7 13:21
11. Podhalanin Wadowice 9   6  9:11
12. Koszarawa Żywiec 9   5 14:23
13. Borek Kraków 9   5 14:26
14. Kalwarianka 9   4   7 ;31

Zawodnicy rezerwy: Zbigniew Zborowski, Leszek Gąsior powołani zostają do pierwszej drużyny. W kolejnym sezonie 1961 – 1962 drużyna gra w grupie III Klasy A, zajmuje w końcu VIII miejsce, zdobywając 20 punktów (bramki 31:41).

W sezonie 1962 – 1963 roku, na 16 drużyn w grupie „Harnaś” po rundzie jesiennej zajmuje V miejsce. Coraz bardziej starzejąca się drużyna, gra coraz słabiej co doprowadza do spadku do Klasy B. Następują poważne zmiany w składzie drużyny. Dojrzali do gry zawodnicy rezerwy zasilają I drużynę, która gra w składzie:

J.Puchała, L. Gąsior, Z. Zborowski, M. Zborowski, W. Romanowski, J. Kurek, L. Uczkiewicz, A. Olesiak, W. Fitrzyk, L. Filipiak, R. Wykurz, A. Mucha, S. Kulig.

 Drużyna po rewelacyjnym sezonie zajmuje I miejsce, lecz z przyczyn regulaminowych nie awansuje. Po zakończeniu sezonu Wincenty Fitrzyk, zmienia barwy klubowe i zasila drużynę „Kalwariankę” a w dalszych latach „Unię” Tarnów. W jego ślady idzie Zbigniew Zborowski przechodząc do AKS „Niwka”.

 cdn.

Foto nr.1  Drużyna SENIORÓW przed meczem z „Zakopianką” w Zakopanem 
12 pazdziernika 1958r. Wynik „Zakopianka” – „Harnaś” 4 : 1
Stoją: Andrzej Nieznalski, Aleksander Mucha, Zbigniew Majeran,
Andrzej Sipak, Zbigniew Wykurz. Poniżej: Leon Filipiak, Jan Pach,
Adam Stasik, Andrzej Mucha, Jan Smoleń, Paweł Lisok

 

Foto nr 2
Inne ujęcie drużyny SENIORÓW w meczu w Zakopanem 12.10.1958r.

Foto nr 4
Andrzej Sipak – od 1956r zawodnik „Harnasia” – potem wieloletni
trener, wychowawca dzieci i młodzieży, działacz klubowy i sportowy.

HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ (6) ze starych kronik – Krzysztofa Wiśniowskiego

     Dnia 9 lipca 1959 roku odbył się, przez długie lata rozpamiętywany, mecz towarzyski z drużyną „Cracovii’’. Wynik meczu 6:0 dla tymbarczan, był szczególnym powodem do dumy, gdyż w drużynie „Cracovii” grało kilku byłych I-ligowców, a w bramce znany wówczas Michnoł. Bramki w tym meczu strzelali: Wincenty Fitrzyk – 3, Andrzej Mucha, Paweł Lisok, Jan Pach.  Drużyna w tym sezonie 1959 roku osiągnęła wiele wartościowych rezultatów, zwycięstwa w meczach z: Babią Górą 6:2, Limanovią 5:1, Wierchy Rabką 4:0 i Skawinką 5:1. Drużyna w końcowej tabeli zajęła IV miejsce. Najwięcej bramek  w tym sezonie strzeli: Andrzej Mucha – 17, Wincenty Fitrzyk – 15, Jerzy Winiarski – 11, Jan Pach – 6 goli.

                                  Klasa A  Tabela po rozgrywkach sezonu 1959

Lp Nazwa zespołu Ilość gier Punkty Bramki
1. Prokocim Kraków 26 42 103:22
2. Podgórze Kraków 26 29 68:36
3. Cracovia 26 29 48:28
4. Harnaś Tymbark 26 28 58:40
5. Garbarnia Zembrzyce 26 28 46:32
6. Kalwarianka 26 28 38:30
7. Skawinka 26 27 30:28
8. Wierchy Rabka 26 26 28:30
9. Dunajec Nowy Sącz 26 25 32:40
10. Czarni Kraków 26 25 30:44
11. Unia Borek 26 24 27:49
12. Limanovia 26 24 45:58
13. Babia Góra 26 19 36:64
14. Zakopianka 26 10 32:112

 Równolegle grająca Rezerwa Klasy A zajęła VI miejsce, byli to młodzi piłkarze, wychowankowie Klubu pochodzący z Tymbarku. Rezerwa Klasy A grała w składzie: Julian Puchała, Stanisław Poczynek, Czesław Poczynek, Leszek Gąsior, Zbigniew Zborowski, Mieczysław Zborowski, Jan Kapturkiewicz, Józef Kurek, Józef Czaban, Józef Sowa, Stanisław Potoczny, Wacław Romanowski, Ryszard Wykurz, Stanisław Kulig, Dudek, Zając, Zapała.

W sezonie 1960 roku „Harnaś” gra w grupie IV A Klasy, zajmuje VII miejsce na 18 meczy zdobywa 17 punktów. Rezerwa zajmuje II miejsce za „Podhalaninem” Wadowice. Obydwie rundy tego sezonu rozegrano od 21 marca do 29 sierpnia.     Następuje reorganizacja rozgrywek18 września 1960 roku, po raz pierwszy rozpoczęto rozgrywki system jesień – wiosna.

    cdn.

Foto nr 1
Mecz w Zakopanem 15 maja 1959 roku. Drużyna Seniorów KS „Harnaś”.
Stoją od lewej: Andrzej Sipak, Adam Stasik, Aleksander Mucha, Zygmunt Wykurz,
Andrzej Mucha, Zbigniew Majeran, Jan Pach, Badura, Andrzej Nieznalski, Paweł Lisok.

Foto nr 2
Zakopane 15.05.1959r – Spotkanie drużyn Seniorów przed meczem.
Tymbarczanie po prawej stronie w jasnych kostiumach – Eugeniusz Połeć, Adam Stasik itd.

Foto nr 3
Sytuacja piłkarska pod bramką „Zakopianki” grającej w ciemnych kostiumach.

Foto nr 4
Sytuacja pod bramką „Zakopianki” – nasi w jasnych strojach.

 

SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK

Z TYMBARKU NAD MORZE

Uśmiechnięty ksiądz Kazimierz Filipiak w otoczeniu sporej grupy osób. Miejsce – przed katedrą w Oliwie w czasie oczekiwania na koncert organowy. Datowanie –  1958 – 1959 – 1960 rok. Na fotografiach powyżej – Adam Ociepka, Stanisław Macko, Jan Natonek, Jan Koza, Cesia Pachowiczówna, Helena Duda … Nie sposób wymieniać wszystkich po kolei. Na fotografiach w większości znajome twarze. Pamiątkowe zdjęcia z wyjazdów nad morze, na polskie Wybrzeże, organizowanych pod koniec lat pięćdziesiątych z Tymbarku. Na te niezwykle atrakcyjne wycieczki było wielu chętnych. W gronie tych osób przeważali pracownicy naszej  Spółdzielni ( GS ) oraz Owocarni wraz z rodzinami. Pan Sopata, pani Pachowa, Stasia Piętoniówna (Bubula ), Jasia ( Janina Mucha ), Józef Dziadoń …-
Zawsze w tych eskapadach ważnym punktem programu były odwiedziny w Gdańsku, u księdza Kazimierza Filipiaka, który niezwykle serdecznie przyjmował swoich rodaków. Służył także pomocą i wskazywał miejsca, które warto było zobaczyć. W Oliwie obowiązkowa była oczywiście słynna Katedra oraz jakże egzotyczna Palmiarnia.
 
Przed fontanną Neptuna w Gdańsku.  Tymbarczanie przy pierwszej tablicy, upamiętniającej bohaterskich Obrońców Poczty Polskiej z 1 września 1939,  to kolejne jakże pamiątkowe i wartościowe fotografie z dawnych lat.  W tym  historycznym miejscu, symbolu naszego polskiego heroizmu, które spotkało się z niewyobrażalnym okrucieństwem niemieckiego najeźdźcy, widać skupienie i powagę. Państwo Zofia i Marian Smagowie, Stanisława Steczowicz, Władysław Sobczak, dzieci …
 Pod figurą Matki Bożej z Lourdes w ruinach Gdańska wraz z księdzem Filipiakiem min. Jakub Zapała, państwo Frączkowie z Zaolzia, pani Nowak,  Adam Ociepka …
 Rejs statkiem po zatoce i na Hel, chwila oddechu na sopockim molo. Trudno też było nie zamoczyć, choć symbolicznie stopy w Bałtyku. Młodzi, uśmiechnięci, nasi Dziadkowie, Rodzice, znajomi i bliscy. Adam Steczowicz, Kazimierz Duda, Janina Macko ( Śliwianka ) …
Kamienna Góra w Gdyni, wznosi się „aż ” 52 metry nad poziom morza na brzegu którego się właśnie znajduje. Z tego atrakcyjnego miejsca roztacza się piękny widok na miasto, port i zatokę. Obecnie jedno z najbardziej prestiżowych miejsc w Polsce, luksusowa dzielnica. Proszę spojrzeć na naszych Tymbarczan właśnie w tym miejscu, w słońcu i z wiatrem od morza we włosach. Górale z Tymbarku na Kamiennej Górze nad Bałtykiem, w Gdyni. Piszę górale, ponieważ tak się jakoś dziwnie składa, całkiem dziwnie, że gdziekolwiek ruszymy się trochę dalej w świat i powiemy choć jedno słowo, od razu mówią że jesteśmy z gór.  ” Ino ” skąd oni to wiedzą ?  Kazia Bubulanka, Stanisław Sopata, Hania Duchnikówna ( Dziadoń ) i wielu, wielu innych, nasi krewni i przyjaciele na niezwykłych fotografiach sprzed lat.
 Gdynia – duma II RP – miasto naszego dwudziestolecia międzywojennego. Miasto tak chętnie, bez zająknięcia zawłaszczone później przez komunistów. Rzucili tylko hasło, że to nasze okno na świat. Gdynia – miasto, gdzie w roku 1970 wyprowadzono na ulice przeciw robotnikom czołgi, a gaz łzawiący długo szczypał na tych ulicach w oczy. Miasto gdzie Janek Wiśniewski padł. Jedno ze wzgórz, dzielnica Gdyni, nosiło wtedy imię Nowotki. Nasza trudna, często tragiczna, skomplikowana, ale jakże też piękna historia. Teraz to wcześniej wspomniane wzgórze Nowotki nazywa się Wzgórze Świętego Maksymiliana, a na Kamiennej Górze, w najwyższym punkcie widokowym, został postawiony krzyż. Tak jak na naszej Paproci, Giewoncie i w wielu miejscach w Polsce. Od Tatr do Bałtyku.
W gościnie u księdza Kazimierza Filipiaka, naszego rodaka. Postać, życie i dokonania  księdza Filipiaka na zawsze, pięknie zapisały się na kartach naszej historii. Na naszym portalu często możemy czytać o historii, oglądać dawne fotografie. W nagłówku naszego portalu – obok ” Tymbark.in ” – widnieje dopisek ” Głos Tymbarku „. Spójrzmy na to powyższe powiększenie z dawnego zdjęcia. Młody chłopak w ciemnej marynarce i białej koszuli, stojący w jednym rzędzie z księdzem Filipiakiem. To jest nasza historia, piękna, wspaniała historia Tymbarku. Śp. Adam Ociepka – bo o nim tu mowa – Redaktor Naczelny pierwszego, drukowanego ” Głosu Tymbarku „. Zapewne jest szczęśliwy, tam w Domu Naszego Ojca, że jego dzieło jest kontynuowane. Zapraszam do następnych spotkań z historią.
„SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK ”   
 

SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK

KOLEDZE  Z  ŁAWY  SZKOLNEJ

Dedykacja o takiej treści widnieje na kolejnym obrazku wyjętym z mojego modlitewnika podarowanego przez ks. Kazimierza Filipiaka. Tą tak wiele mówiącą sentencję, na odwrocie wizerunku Matki Boskiej Niepokalanej, napisał w roku 1938  Benedykt Biros – opat klasztoru Cystersów w niedalekim od Tymbarku Szczyrzycu. Obok siebie obrazek z Prymicji księdza Filipiaka i dedykacja od Benedykta Birosa, a jeszcze koło tego, nieco wcześniejsza prymicyjna pamiątka z roku 1933  tego najmłodszego w całej historii zakonu Cystersów opata – nominację na to stanowisko otrzymał w wieku zaledwie 27 lat.

Zazwyczaj w książeczce schowane mamy różne obrazki – może to przypadek, zwyczajne zrządzenie losu, że obok siebie leżą tak niezwykłe pamiątki. Jak się jednak będziemy mogli przekonać, to nie jest przypadek. W tej dawnej książeczce, na prymicyjnych pamiątkach, ukryta jest wielka historia, a poniekąd i nasza historia Tymbarku. Historia i jeszcze raz historia. W niej znajdziemy odpowiedź na wszystkie przychodzące na myśl w tym momencie pytania. – Dzieje Tymbarku i kilka dat. W roku 1916 proboszczem w Tymbarku zostaje urodzony w Szczyrzycu ksiądz Józef Szewczyk. W tym czasie edukacja, początkowe lata nauki, to szkoła cztero lub pięcioklasowa  (podział na klasy męskie i żeńskie). W Tymbarku istnieje wówczas właśnie szkoła o takim systemie nauczania –  Szkoła Ludowa  –  i żadna inna wyższego stopnia. Proboszcz Szewczyk pochodzi ze Szczyrzyca – tam znajduje się klasztor Cystersów. Kazimierz Filipiak urodził się podobnie jak B. Biros w roku 1910 – obaj ukończyli kilkuklasową szkołę –  tak jak większość młodych ludzi chcieli uczyć się dalej. Proszę spojrzeć na prymicyjny obrazek młodego księdza z sąsiedniego nam przecież Jodłownika. Tam pisze co było dalej, w następnych latach ich nauki. Mogiła – klasztor Cystersów w Mogile – Cystersów tak samo jak i w Szczyrzycu. Tam była szkoła, w której młodzi chłopcy mogli kontynuować naukę. Szkoła odpowiadająca ich być może już wówczas budzącemu się kapłańskiemu powołaniu. Szkoła Św. Bernarda Ojców Cystersów w Mogile.

  Poniżej możemy zobaczyć świadectwo ( Zawiadomienie szkolne ) z roku 1924 szkoły w Mogile, które zachowało się tu u nas w Tymbarku do naszych czasów. To nie jest dokument należący do wcześniej wymienianych, ks. Filipiaka i jego kolegi ze szkolnej ławy opata Benedykta.

Okazuje się bowiem – zagłębiając się w życiorysy dawnych mieszkańców naszej miejscowości – za namową, pośrednictwem i protekcją naszego wielce zasłużonego tymbarskiego proboszcza z lat 1916 – 1935  księdza Józefa Szewczyka – w Mogile uczyło się wielu młodych chłopców, urodzonych, bądź mieszkających w Tymbarku. Zachowały się świadectwa oraz – co należy podkreślić – niezwykłej wartości fotografie z tamtych lat.

Fotografie – oryginały, pochodzą z lat 1922 – 1924 – na powyższej widoczna grupa chłopców w gimnazjalnych mundurkach z nauczycielami i opiekunami. W górnym rzędzie, pierwszy od prawej, przyszły ksiądz, Kazimierz Filipiak ( 1910 – 1992 ). Także w górnym rzędzie, trzeci od prawej Stanisław Krzyściak  ( 1910 – 2001 ) z Tymbarku. Obok niego, czwarty od prawej, młody Bronisław Biros  ( 1910 – 1958 ) z Jodłownika a dokładnie z Sadku ( Benedykt to jego późniejsze imię zakonne ). Jeszcze jedno, zachowane w doskonałym stanie, zdjęcie z dawnych lat. Gimnastyka, zajęcia ruchowe w szkole w Mogile. Na powiększeniu, pierwszy od lewej Kazimierz Filipiak – w górnym rzędzie pierwszy od prawej Stanisław Krzyściak ( powyżej B. Biros ). Zapewne wielu z nas zapamiętało tą jakże charakterystyczną postać zmarłego w roku 2001 mieszkańca naszej miejscowości, pana Krzyściaka. Starszy pan o nienagannie wyprostowanej sylwetce, codziennie przemierzający drogę od strony Zamieścia do kościoła w Tymbarku. Być może ta sprawność i tężyzna do jakże podeszłych lat, ukształtowała się w jego młodości właśnie w szkole w Mogile.

Prymicyjny obrazek Pod Twoją obronę Koledze z ławy szkolnej. Tytuły spotkań z historią wspominające księdza Kazimierza Filipiaka, ułożyły się w sensownie brzmiące zdanie. Bo to zdanie rzeczywiście ma sens, tak jak sens miało życie Księdza Kazimierza Filipiaka. Życie, które nie było wcale usłane różami. Częściej od kwiatów, na drodze swojego życia spotykał kolce. Kolce które ranią. Rany zadane niespodziewanie, zadane z najmniej oczekiwanej strony, pozostawiają po sobie bolesny ślad. Są rany, które nie mogą, nie chcą się nigdy zagoić. Niejednokrotnie boleśnie był doświadczany w swoim życiu ksiądz Filipiak. Stawał wtedy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej ze Stanisławowa i modlił się.  Modlił się do Matki Bożej noszącej przydomek Łaskawa.  Daj Dobry Boże, aby ta Matka Boża była Łaskawa dla wszystkich … 

Ksiądz Kazimierz Filipiak przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Łaskawej ze Stanisławowa. Zdjęcie pochodzi ze stron internetowych dotyczących ks. Filipiaka, Ormian oraz kościoła Piotra i Pawła w Gdańsku przy Żabim Kruku. Wszystkie pozostałe, wykorzystane w artykułach oryginalne fotografie, prymicyjne obrazki – ks. Kazimierza Filipiaka, Benedykta Birosa, ks. Stanisława Smagi – oryginalna pocztówka klasztoru w Mogile przywieziona do Tymbarku w roku 1923 oraz świadectwo z roku 1924 , modlitewnik „Pod Twoją Obronę ” podarowany przez księdza Filipiaka, są własnością Kolekcji Prywatnej Tymbark i znajdują się w zbiorach tu u nas w Tymbarku. Są to  moje rodzinne pamiątki, a także częściowo moje osobiste wspomnienia. Miałem zaszczyt osobiście poznać księdza Kazimierza Filipiaka i kilkakrotnie gościć u niego prywatnie w Gdańsku.  Szkoła w Mogile nie jest wymieniana w biografii księdza Filipiaka – fotografie pochodzą z lat 1922 – 1924,  zgadza się datowanie ur. 1910 do tego pięć lat w szkole w Tymbarku. Prawdopodobnie w roku 1924 Kazimierz Filipiak opuścił Mogiłę zmieniając szkołę na już inne gimnazjum. Droga życiowa księdza Filipiaka doprowadziła go z Tymbarku aż nad Bałtyk, nad nasze morze. Tam spoczął niedaleko swej Kresowej Pani, Matki Bożej Łaskawej ze Stanisławowa.  Zapraszam do następnego spotkania – będzie zatytułowane ” Z Tymbarku nad morze „. 

„SPOTKANIA Z HISTORIĄ – KOLEKCJA PRYWATNA TYMBARK”